Reklama

Rynek eurodolara - końcowy etap konsolidacji

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Rynek eurodolara już od trzech sesji charakteryzuje się tym samym scenariuszem. Inwestorzy spodziewając się ważnych informacji najpierw ograniczają liczbę przeprowadzanych transakcji, a po ich opublikowaniu tylko nieznacznie i do tego w sposób krótkotrwały zwiększają dynamikę zmian.

Publikacja: 06.10.2006 09:30

Tak też było podczas wczorajszego dnia. Wyczekiwanie na decyzję ECB praktycznie zamroziło rynki. ECB podniósł stopy o 0.25 pkt do poziomu 3.25% z obecnych 3%. Wynik taki zdyskontowany został znacznie wcześniej dlatego też po ogłoszeniu komunikatu euro zareagowało zaledwie kilkunastopunktową fluktuacją wartości. W związku z tym, że sama decyzja okazała się zgodna z prognozami, a kluczowy w takich sprawach komentarz również nie wniósł nic nowego rynek pozostał w ograniczonej zmienności. Znaczącego popytu na zielonego nie wywołały także odczyty najnowszej ilości nowozarejestrowanych bezrobotnych ze Stanów Zjednoczonych. Komunikat na ten temat pokazał spadek bezrobotnych ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek do 302 tys. z prognozowanych 315 tys. W konsekwencji dzisiaj rano, o godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2676 dolara.

Piątek ze względu na zapowiedziane dzisiaj dane makroekonomiczne nie pozwoli odpocząć inwestorom. Widmo spowolnienia gospodarczego w USA pojawiające się coraz częściej w publikowanych raportach powoduje, że kolejne informacje statystyczno-ekonomiczne wzbudzają coraz więcej emocji. Taką publikacja zapowiedzianą na dzisiaj jest miesięczny raport z rynku pracy za wrzesień ze Stanów Zjednoczonych. Newralgicznym punktem tej informacji jest jak zwykle zmiana zatrudnienia z sektorze pozarolniczym. Tym razem prognozy są bardzo ostrożne i zakładają utrzymanie się wartości z ostatniego odczytu.

Sytuacja techniczna eurodolara: wczorajszy dzień pomimo ważnych danych praktycznie nic nie zmienił w dotychczasowym obrazie tej pary. Notowania powróciły do dolnego ograniczenia konsolidacji. Poziomy graniczne, stanowiące jednocześnie sygnale dalszych zmian pozostają w związku z tym te same i wynoszą odpowiednio: 1,2680 (pierwsza bariera wsparć) i 1,2715 - 1,2730 (obszar skonsolidowanego oporu). Aktualny obraz intra day jest lustrzanym odbiciem dnia wczorajszego. Piątek to kolejny dzień wyczekiwania na ważne odczyty, tym razem ze Stanów Zjednoczonych. Z tego też powodu analiza techniczna będzie miała najprawdopodobniej po raz kolejny ograniczone zastosowanie, a do samej publikacji pozostaniemy w zarysowującym się już od kilku sesji obszarze konsolidacji.

RYNEK KRAJOWY

Sytuacja na krajowym rynku walutowym od dwóch dni praktycznie się nie zmieniła. Zmienność polskiej waluty determinowana w głównej mierze przez zmiany na rynku światowym powoduje, że złoty pozostaje relatywnie stabilny zarówno do dolara jak i waluty europejskiej. O godzinie 09:10 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9290 złotego, a za jednego dolara 3,1000.

Reklama
Reklama

W dniu dzisiejszym wyznacznikiem większych wahań szczególnie na parze usd/pln będzie wydźwięk miesięcznego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Sygnały z naszego podwórka ze względu na oczekiwanie na przyszłotygodniowe posiedzenie sejmu nadal wydają się przytłumione, choć z pewnością nie można narzekać na ich brak. Bardzo optymistyczny jest np. wczorajszy bardzo silny wzrost na warszawskim parkiecie. Warszawska Giełda Papierów Wartościowych próbuje iść w ślady za swoimi wielkimi siostrami w Europie i Ameryce.

Sytuacja techniczna: eur/pln - zmiany na tej parze w horyzoncie ostatnich kilkunastu godzin nie wnoszą wiele nowego. Wczorajsze płytkie odreagowanie ostatniej fali aprecjacji złotego (maksimum wyniosło 3,9355) udowodniło, że nadal oscylujemy w pobliżu wskazywanego ważnego wsparcia 3,9250. Potwierdzeniem tego jest poranny, kolejny już test tego miejsca charakterystycznego. Spadek notowań w rejon 3,9150 w ciągu najbliższych godzin wydaje się w związku z tym prawdopodobny.

W odniesieniu do pary usd/pln nadal kluczowe znacznie ma sytuacja na rynku eurodolara. Ważne dla tej pary z technicznego punktu widzenia jest natomiast wsparcie w rejonie 3,0900 - 3,0950, które jak widać jest mocno bronione. Warunkiem koniecznym do osunięcia się kursu w rejon minimów 3,0700 - 3,0750 jest negatywny dla dolara wydźwięk dzisiejszych danych zza oceanu.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama