Tak też było podczas wczorajszego dnia. Wyczekiwanie na decyzję ECB praktycznie zamroziło rynki. ECB podniósł stopy o 0.25 pkt do poziomu 3.25% z obecnych 3%. Wynik taki zdyskontowany został znacznie wcześniej dlatego też po ogłoszeniu komunikatu euro zareagowało zaledwie kilkunastopunktową fluktuacją wartości. W związku z tym, że sama decyzja okazała się zgodna z prognozami, a kluczowy w takich sprawach komentarz również nie wniósł nic nowego rynek pozostał w ograniczonej zmienności. Znaczącego popytu na zielonego nie wywołały także odczyty najnowszej ilości nowozarejestrowanych bezrobotnych ze Stanów Zjednoczonych. Komunikat na ten temat pokazał spadek bezrobotnych ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek do 302 tys. z prognozowanych 315 tys. W konsekwencji dzisiaj rano, o godzinie 09:00 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2676 dolara.
Piątek ze względu na zapowiedziane dzisiaj dane makroekonomiczne nie pozwoli odpocząć inwestorom. Widmo spowolnienia gospodarczego w USA pojawiające się coraz częściej w publikowanych raportach powoduje, że kolejne informacje statystyczno-ekonomiczne wzbudzają coraz więcej emocji. Taką publikacja zapowiedzianą na dzisiaj jest miesięczny raport z rynku pracy za wrzesień ze Stanów Zjednoczonych. Newralgicznym punktem tej informacji jest jak zwykle zmiana zatrudnienia z sektorze pozarolniczym. Tym razem prognozy są bardzo ostrożne i zakładają utrzymanie się wartości z ostatniego odczytu.
Sytuacja techniczna eurodolara: wczorajszy dzień pomimo ważnych danych praktycznie nic nie zmienił w dotychczasowym obrazie tej pary. Notowania powróciły do dolnego ograniczenia konsolidacji. Poziomy graniczne, stanowiące jednocześnie sygnale dalszych zmian pozostają w związku z tym te same i wynoszą odpowiednio: 1,2680 (pierwsza bariera wsparć) i 1,2715 - 1,2730 (obszar skonsolidowanego oporu). Aktualny obraz intra day jest lustrzanym odbiciem dnia wczorajszego. Piątek to kolejny dzień wyczekiwania na ważne odczyty, tym razem ze Stanów Zjednoczonych. Z tego też powodu analiza techniczna będzie miała najprawdopodobniej po raz kolejny ograniczone zastosowanie, a do samej publikacji pozostaniemy w zarysowującym się już od kilku sesji obszarze konsolidacji.
RYNEK KRAJOWY
Sytuacja na krajowym rynku walutowym od dwóch dni praktycznie się nie zmieniła. Zmienność polskiej waluty determinowana w głównej mierze przez zmiany na rynku światowym powoduje, że złoty pozostaje relatywnie stabilny zarówno do dolara jak i waluty europejskiej. O godzinie 09:10 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9290 złotego, a za jednego dolara 3,1000.