Reklama

Złoto: Kruszec najtańszy od pięciu lat. Wyraźnie nie jest w łaskach inwestorów

Cena złota spadała w poniedziałek rano nawet o ponad 4 proc., do 1086 USD za uncję.

Aktualizacja: 06.02.2017 21:07 Publikacja: 21.07.2015 06:51

Złoto: Kruszec najtańszy od pięciu lat. Wyraźnie nie jest w łaskach inwestorów

Foto: GG Parkiet

Przebiła więc ona psychologiczną granicę 1100 USD za uncję i znalazła się na najniższym poziomie od marca 2010 roku. Później, w ciągu poniedziałkowej sesji złoto odrabiało straty i po południu płacono za uncję 1114 USD. Kruszec ten nie był jednak ostatnio w łaskach inwestorów. Przez ostatni miesiąc uncja złota staniała o blisko 6 proc., przez 12 miesięcy o 15 proc., a od szczytu z jesieni 2011 r. o 41 proc.

Czekanie na Fed

Popytu na kruszec nie zwiększył nawet kryzys w Grecji, na którym złoto powinno korzystać jako jedno z aktywów „bezpiecznej przystani" (kupowanych przez inwestorów w okresach zwiększonego niepokoju na rynkach). Na niekorzyść drogocennego metalu działają głównie oczekiwania inwestorów co do polityki pieniężnej w USA. Spodziewają się oni, że amerykański Fed podniesie w tym roku stopy procentowe, a to doprowadzi do umocnienia dolara.

– Złoto zostało generalnie osłabione przez oczekiwania, że dolar stanie się mocniejszy, gdy Fed podniesie stopy procentowe – twierdzi Wallace Ng, trader z firmy Gemsha Metals z Szanghaju.

Część analityków wskazuje, że poniedziałkowa przecena została wywołana działaniami spekulantów z szanghajskiego rynku. – To wina spekulacji. Ktoś wykorzystał środowisko niskiej płynności. Około 5 t złota zostało sprzedanych na giełdzie w Szanghaju w ciągu dwóch minut, gdy średni wolumen wyniósł w zeszłym tygodniu 25 t – wskazuje Victor Thianpiriya, strateg z banku ANZ.

Dodatkowym impulsem uderzającym w ceny złota okazała się w poniedziałek publikacja danych o chińskich rezerwach kruszcu. Co prawda wynika z nich, że oficjalne rezerwy kruszcu w Ludowym Banku Chin wynosiły na koniec czerwca 1658 t, czyli o 60 proc. więcej niż w 2009 r., to były mniejsze, niż spodziewali się analitycy. – Gdziekolwiek spojrzeć, nie ma wsparcia dla cennego metalu. Trendy w Chinach, czy to związane z zakupami dokonywanymi przez bank centralny, czy to z popytem na biżuterię, nie są wystarczające, by utrzymać ceny złota na wysokim poziomie – uważa Howie Lee, analityk z firmy Phillip Futures.

Reklama
Reklama

Mało optymizmu

Analitycy nie wykluczają jednak lekkiego odbicia na rynku złota w nadchodzących miesiącach. Średnia prognoz ekspertów zebranych przez agencję Bloomberga mówi, że uncja kruszcu na koniec trzeciego kwartału będzie kosztowała 1180 USD, a na koniec roku 1200 USD. Najbardziej „bycza" prognoza autorstwa analityków LBBW przewiduje 1300 USD za uncję na koniec czwartego kwartału. Najbardziej „niedźwiedzia" autorstwa analityków Societe Generale mówi o 1050 USD za uncję na koniec roku.

Nawet inwestorzy, którzy byli nastawieni „byczo" wobec złota, patrzą teraz bardziej sceptycznie na inwestycje w kruszec. – Byłem „bykiem", ale teraz jestem neutralny. Złoto przebiło się przez krytyczne poziomy i z punktu widzenia technicznego nie wygląda atrakcyjnie – wskazuje Jonathan Barratt, dyrektor inwestycyjny w firmie Ayers Alliance.

[email protected]

Komentarze
Sąd Najwyższy unieważnia cła Trumpa! Co dalej?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Jastrzębi Fed rozkłada skrzydła
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama