Anna Łozowska, Manager, Radca prawny, Olesiński & Wspólnicy
Już 22 maja 2023 r. będzie możliwe tworzenie pierwszych fundacji rodzinnych w Polsce. To nowy podmiot w polskim porządku prawnym wzorowany na rozwiązaniach zagranicznych, a jednocześnie częściowo zbliżony w swojej konstrukcji do polskiej spółki z o.o. Częściowo, bo ma on również swoją specyfikę, która wyróżnia się na tle innych rozwiązań. Przykładowo – fundator, wnosząc mienie do fundacji, nie otrzymuje w zamian udziałów, akcji czy praw o podobnym charakterze. Ma on jednak szczególną rolę w ustalaniu zasad funkcjonowania fundacji rodzinnej w perspektywie wieloletniej.
Nadrzędnym celem nowej ustawy jest stworzenie podmiotu, który ułatwi sukcesję przedsiębiorcom oraz zabezpieczy majątek rodzinny na lata. Nie należy postrzegać fundacji ściśle jako struktury pod prowadzenie bieżącej działalności operacyjnej, płynny transfer aktywów majątkowych czy jako środek do realizacji swoich krótkoterminowych interesów. Raczej powinna być to w zamyśle struktura tworzona na lata. Wdrożenie planu sukcesyjnego powinno być celem głównym, co nie znaczy, że przy okazji nie pozwoli zabezpieczyć także innych, istotnych z perspektywy fundatora aspektów.
Fundacja rodzinna ma działać w celu gromadzenia mienia, zarządzania nim w interesie beneficjentów oraz spełniania świadczeń na ich rzecz. Co ważne, beneficjentem może być także fundator. Realizując te cele, podmiot może również prowadzić działalność gospodarczą w ograniczonym ustawą zakresie, który pozwala na skorzystanie ze zwolnienia podmiotowego w CIT. Taka działalność to m.in. przystępowanie do spółek polskich czy zagranicznych, uczestnictwo w tych spółkach oraz nabywanie i zbywanie papierów wartościowych. Oznacza to, że otrzymywany przez fundację rodzinną dochód z tytułu zbycia udziałów, akcji, papierów wartościowych lub z tytułu dywidendy będzie zwolniony z podatku dochodowego na poziomie fundacji. Ta zatem może pełnić funkcję rodzinnego holdingu, który zarządza kluczowymi aktywami (np. udziałami, akcjami czy nieruchomościami), uzyskuje przychody z tytułu tych aktywów, a następnie dokonuje dystrybucji świadczeń do beneficjentów lub dalszych inwestycji. To także podmiot, który pozwala zabezpieczyć majątek kilku udziałowców, którzy obawiają się, kto będzie wykonywać prawa wspólnika na wypadek spadkobrania. W szczególności, jeśli krąg potencjalnych spadkobierców jest szeroki, uwzględnia również małoletnich i ryzyko impasu decyzyjnego jest zwiększone. Również małżonkowie, którzy zdecydowali się na rozdzielność majątkową, mogą ulokować część swoich aktywów w fundacji rodzinnej i w ten sposób odseparować je od niektórych ryzyk prawnych czy podatkowych.
Jakie daje to dodatkowe możliwości podatkowe?