Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Jak zaczęła się pana "przygoda z analizą techniczną? Czy od razu zainteresował się pan technikami bazującymi na liczbach Fibonacciego?
Moje początki to zdecydowanie klasyczne podejście bazujące na założeniach, o których można przeczytać w książkach: Murphy'ego, Pringa, Eldera, Schwagera, Nissona, itd. Na studiach pasjonowała mnie jednak analiza fundamentalna. Napisałem pracę magisterską z wyceny przedsiębiorstw metodami dochodowymi. Niewiele zabrakło, a moja pierwsza publikacja dotyczyłaby właśnie tej tematyki (Uniwersytet Łódzki planował wydać tę pracę w formie książkowej). Szybko jednak moje zainteresowania zaczęły koncentrować się wokół wykresów. Ten świat zdecydowanie bardziej do mnie przemawiał. Umiejętność odczytywania sygnałów płynących z wykresów – a będących przecież pochodną bezpośredniej konfrontacji popytu z podażą – wydawał mi się dużo bardziej interesujący i zrozumiały. Prawdziwa przygoda z profesjonalną analizą techniczną rozpoczęła się jednak po przestudiowaniu rewelacyjnej książki Roberta Minera „Dynamic Trading". To właśnie dzięki Robertowi dowiedziałem się, że płynne walory zachowują się często w harmoniczny sposób, czyli można je analizować przy pomocy szerokiej palety współczynników Fibonacciego. To odkrycie przerodziło się w wielką fascynację, która przybrała materialną formę w postaci moich dwóch pozycji książkowych.
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki