Na jakie pułapki powinni uważać młodzi inwestorzy, którzy zachęceni trwającym na GPW trendem wzrostowym otworzyli właśnie rachunki maklerskie i zaczynają kupować akcje?
Niestety, największą pułapką jest dla nich to, że przychodzą na rynek w czasie trendu wzrostowego, kiedy stosunkowo łatwo o sukces, a błędy w otwieraniu pozycji długich są szybko korygowane przez rynek. Zachęceni łatwym sukcesem stają się coraz bardziej chciwi (ale chciwość jest dobra, jak powiedział Gordon Gekko w filmie „Wall Street"), aby w wielu przypadkach ponieść dotkliwe straty w czasie trendu spadkowego, który jest bardziej wymagający i nieskłonny do okazywania litości. To właśnie w czasie trendu spadkowego poznamy swoją psychikę i dowiemy się, czy jesteśmy dobrymi czy złymi inwestorami. Dawniej w asset managementach pytano młodych adeptów sztuki zarządzania cudzym portfelem (celowo mówię „cudzym"), ile mają na karku cykli „hossa–bessa". Bo jeśli nie mieli żadnego, to generalnie niewiele wiedzieli o rynku, a tym bardziej o sobie.