Reklama

Zainwestować na amerykańskiej giełdzie? Dlaczego nie?

W czasie pandemii oszczędności Polaków wzrosły. W końcu ubiegłego roku sięgnęły 1,78 bln zł. Było to o 14 proc. więcej niż rok wcześniej.
Bożena Żuławnik

Bożena Żuławnik

Foto: materiały prasowe

To głównie efekt dobrej sytuacji na rynku pracy. Dzięki wsparciu państwa nie doszło do zwolnień. Z kolei lockdowny sprawiły, że ograniczyliśmy wydatki na usługi, nie chodziliśmy do restauracji, klubów fitness, nie wyjeżdżaliśmy na wakacje. Jak wynika z raportu rocznego IZFiA, wciąż najwięcej oszczędności, ponad 1 bln zł, trzymamy w bankach i SKOK-ach. Co ciekawe, w 2020 r. wartość ulokowanych tam pieniędzy wzrosła (o 11 proc.), choć realne oprocentowanie (po uwzględnieniu podatku i inflacji) jest mocno ujemne. Zmieniła się jedynie struktura depozytów. Zmalało znaczenie lokat terminowych. Coraz częściej oszczędności trzymamy po prostu na kontach osobistych. I w gotówce. Jej udział w oszczędnościach Polaków wzrósł w ubiegłym roku do 17,2 proc., z 14 proc. na koniec 2019 r.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama