Reklama

Obrazy nie tylko za miliony

Rekordy cenowe: 13,44 mln zł za „Dwie mężatki" Andrzeja Wróblewskiego czy 13,6 mln zł za „Bambini" (83 rzeźby dziecięcych sylwetek) Magdaleny Abakanowicz, robią wrażenie. Jednak o kondycji rynku sztuki lepiej świadczy wzrost obrotów i cen znacznie tańszych prac, które są w zasięgu mniej zamożnych kolekcjonerów. A tych wciąż przybywa.
Dariusz Grabuś, „Dom nad oceanem”.

Dariusz Grabuś, „Dom nad oceanem”.

Foto: Sopocki Dom Aukcyjny

W 2021 r. obroty na aukcjach sztuki wzrosły o 60 proc., przekroczyły 600 mln zł. To o 80 mln zł więcej, niż wynikało z prognoz Artinfo opublikowanych po pierwszej połowie ubiegłego roku. Jednocześnie powiększyła się grupa kolekcjonerów prywatnych i firmowych. Właściciela zmieniło prawie 30 tys. prac.

Największym zainteresowaniem wciąż cieszy się malarstwo, ale rosną także ceny rzeźb, fotografii, rysunków, a nawet długo niedocenianych grafik. Co ważne, dotyczy to nie tylko klasyków, ale również młodych artystów. Rynkowi sztuki nie zaszkodziła nawet doskonała koniunktura na giełdzie.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama