Sądzę, że projektanci Citroena CX przystępowali do pracy z pewną nieśmiałością, ale też wielką determinacją. Musieli mierzyć się z wybitnym poprzednikiem, porównania były nieuniknione. Z zadania wywiązali się bezbłędnie, czego dowodzi tytuł Samochód Roku 1975. Oczywiście zachwycały zastosowane technologie. CX odziedziczył po słynnym poprzedniku układ hydropneumatyczny sterujący zawieszeniem o dużym rozstawie osi oraz systemem hamulcowym i kierowniczym, co gwarantowało znakomity komfort podróżowania. Zastosowano również nowatorskie wspomaganie kierownicy DIRAVI o zmiennej sile, zależnej od prędkości.