EBITDA wypracowana przez spółkę w okresie od stycznia do września tego roku wyniosła 263,3 mln zł. Prognoza EBITDA spółki na 2015 r. została określona w przedziale 310–320 mln zł. – Korzystne otoczenie pozwala sądzić, że Orbis nie będzie miał problemów z realizacją prognozy EBIDA na ten rok – uważa Chwiałkowski. – Nasze szacunki wskazują, że spółka może przekroczyć pułap 310–320 mln zł – komentuje z kolei Maciej Bobrowski, analityk DM BDM.
Zdaniem Chwiałkowskiego brak poważniejszych zagrożeń dla tempa wzrostu gospodarczego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej pozwala pozytywnie oceniać perspektywy branży hotelarskiej w nadchodzących kwartałach. – Chociaż w naszej opinii dynamiki RevPAR w 2016 r. okażą się już wyraźnie niższe, na co wpłynąć może choćby rosnąca konkurencja na rynku hotelowym – zaznacza Chwiałkowski. Nastroje tonuje również Bobrowski. – IV kwartał zapowiada się optymistycznie dla Orbisu, niemniej należy mieć na uwadze wysoką bazę z IV kwartału ubiegłego roku. Zatem dynamika poprawy poszczególnych wskaźników operacyjnych nie będzie już tak imponująca, jak to miało miejsce w II i III kwartale – tłumaczy analityk DM BD. W jego ocenie bieżący rok jest bardzo dobry pod względem frekwencji i nie oczekuje dalszej poprawy w tym zakresie w 2016 r.
– Patrząc w przyszłość, nie dostrzegamy negatywnych sygnałów, które mogłyby odwrócić pozytywny trend panujący na rynku hotelowym. Kraje naszego regionu są uważane za gospodarki o najwyższych stopach wzrostu w Europie. Widzimy możliwość dalszego rozwoju i transformacji dzięki rosnącej liczbie inwestycji, niskim stopom procentowym i ich stymulującym wpływie na gospodarkę oraz dodatkowemu finansowaniu ze środków unijnych – mówi Gilles Clavie, prezes Orbisu.
W ciągu trzech najbliższych lat na mocy już podpisanych kontraktów zostanie otwartych 21 hoteli działających na podstawie umów franczyzy i o zarządzanie oraz trzy hotele własne, będące aktualnie w budowie. Dzisiaj Orbis dysponuje 106 obiektami.