Notowania topniały trzeci dzień z rzędu. W sumie w tym tygodniu kapitalizacja firmy spadła o około dwie trzecie po serii komunikatów zarządu, na które zwracaliśmy uwagę. W pierwszym (po nim firma doradcza rozwiązała z Briju umowę) spółka opublikowała szacunkowe, dużo słabsze niż przed rokiem wyniki za IV kwartał 2016 r. i podała, że jest to efekt rezygnacji z krajowych hurtowych dostawców metali szlachetnych. W drugim komunikacie Briju podało dane o obrotach w styczniu tego roku, które okazały się o prawie 75 proc. mniejsze niż rok wcześniej. W trzecim – że podpisano list intencyjny z nowym, zagranicznym dostawcą kruszców.