Kolejna godzina notowań ciągłych przyniosła dalszą deprecjację kursów. Indeks WIG20 spadł o 1,1% w porównaniu z fixingiem, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że spadek ten związany jest z niepewną sytuacją na europejskich rynkach. Tam indeksy zniżkują od rana, CAC40 stracił już ponad 2,5%. Utrzymuje się nadal bardzo duże zainteresowanie akcjami PKN-u, na których obrót przekroczył już 11000 bloków, co stanowi ponad 40% obrotów na całym rynku. Wsparcie dla indeksu WIG20 stanowi połowa korpusu czarnej świecy na poziomie 1565 pkt. Poczekajmy na zakończenie notowań ciągłych z wnioskami dotyczącymi sesji jutrzejszej. Utrzymywanie się dużej korelacji naszego rynku z rynkami zagranicznymi będzie źle wpływało na nastroje polskich inwestorów, bo tam sytuacja techniczna indeksów nie niesie ze sobą pozytywnych przesłań. Cała nadzieja w dobrych prognozach dla gospodarki Eurolandu i w możliwym obniżeniu ceny ropy naftowej.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu