Dymisja ministra skarbu Andrzeja Chronowskiego nie zaskoczy rynków, gdyż jego decyzje między innymi w sprawie PZU SA, podważały wiarygodność Polski - uważa Krzysztof Rybiński, główny ekonomista ING Barings.
"Nie jestem zaskoczony decyzją premiera. Myślę, że można było mieć wiele zastrzeżeń, co do tego w jaki sposób minister skarbu chciał, aby MSP było aktywnym inwestorem w spółkach, co źle wpływało na procesy prywatyzacyjne" - powiedział Rybiński PAP we wtorek po przyjęciu przez premiera dymisji ministra skarbu.
Zdaniem Rybińskiego podany przez Chronowskiego powód dymisji jest jedynie formalnością.
"Zawsze jest formalny powód" - powiedział. Chronowski, jako powód swojej rezygnacji podał fakt, iż resort skarbu okupuje poseł Gabriel Janowski, który "chroniąc się za immunitetem, sparaliżował pracę resortu".
Janowski okupuje od kilku dni MSP, gdyż chce w ten sposób wyrazić poparcie dla utworzenia państwowego holdingu Polski Cukier zamiast prywatyzacji cukrowni, do czego minister Chronowski nie chciał dopuścić.