Internet Idea: pierwsze zyski w I kw. 2002 r.
Dzisiaj Internet Idea, spółka w 37% zależna od giełdowego STGroup,zaprezentuje nowy wizerunek portalu YoYo.pl. W sieci pojawi sięon w nocy z 1 na 2 marca. Miał on zostać zmodyfikowany zgodniez rzeczywistymi potrzebami polskich internautów, których ankietowanoza pośrednictwem TNS OBOP.
Do końca czerwca YoYo.pl chce stać się 4. portalem na polskim rynku. W połowie marca rusza jego kampania reklamowa. Tymczasem, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Zbigniewa Siamy, prezesa STGroup, w kwietniu ma pojawić się nowy inwestor dla Internet Idea.? Chcemy znacznie zwiększyć nasz udział w rynku ? powiedział Piotr Ciszek, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Internet Idea. Dzięki przeprowadzonym zmianom i kampanii reklamowej do końca czerwca spółka zamierza osiągnąć czwarte miejsce w rankingu najczęściej odwiedzanych portali w Polsce. Oznacza to, że oglądalność YoYo.pl musi wzrosnąć 7?9-krotnie. Obecnie strony portalu odwiedza miesięcznie ok. 370 tys. unique users, przy page views na poziomie 1,5 mln i 115 885 tys. zarejestrowanych kont pocztowych (dane za IV kwartał 2000 r.).W ub.r. na cele promocyjne przeznaczono 1 350 000 zł (tegoroczny budżet promocyjny wynosi 2 000 000). Kampania YoYo.pl opierała się wtedy głównie na billboardach. Od marca br. początkowo w kinie (na 240 ekranach w 140 kinach), potem także w TVN, a w końcu także w radio ruszy promocja ?nowego? portalu: potrwa 3 miesiące i pochłonie ok. 1 mln zł.Portal idealny, zdaniem respondentów TNS OBOP, to przede wszystkim prosty w obsłudze, czytelny i wyrazisty. Liczy się porządek, który umożliwia szybkie i łatwe dotarcie do poszukiwanego tematu bądź narzędzia (przystępna nawigacja), a także wyraźne rozdzielenie poszczególnych elementów i działów portalu. Właśnie pod kątem tych uwag dokonywano zmian w YoYo.pl, który ma zmienić swoją grupę docelową i stać się ?portalem magazynowym?.Postrzegany do tej pory jako witryna dla populacji nastoletnich internautów swoją ofertę skieruje do osób w wieku 18?35 lat. M.in. z tego powodu wymieniono młodą obsadę początkujących dziennikarzy internetowych na bardziej doświadczonych. Obecnie portal zatrudnia łącznie ok. 40?50 osób. Mimo że YoYo w dalszym ciągu serwować będzie treści lekkie (sport, rozrywka, zdrowie, uroda, moda) modyfikacji ulegnie język, jakim portal będzie się komunikować ze swoimi użytkownikami, w tym także sposób generowania i podawania informacji. Nad ich kształtem pracuje już grupa zatrudnianych przez krakowski oddział Internet Idea dziennikarzy. Część z nich to b. pracownicy tamtejszego ?Tempa?, jednego z popularniejszych, a niedawno zlikwidowanego, magazynu sportowego, część specjalizuje się w tematyce kobiecej, część kulturalnej (kino, teatr, muzyka).Tak jak w przypadku większości portali, reklama stanowi podstawowe źródło przychodów Internet Idea. Ich wysokości P. Ciszek nie ujawnił. Przemilczał także wysokość straty, jaką spółka odnotowała na koniec ub.r.W niedługim czasie część przychodów spółka zamierza generować z działalności w obszarze e-commerce. Trwają przygotowania do wdrożenia usługi B2C. Za pośrednictwem witryny internauci będą mogli kupić produkty łącznie 30 usługodawców, sklepów i producentów.? Pracujemy obecnie nad rozwiązaniem logistycznym tego projektu ? mówi P. Ciszek.Jak wyjaśnia, podstawowym celem, jaki postawiła sobie spółka, jest stworzenie ogólnopolskiej sieci dystrybucyjnej umożliwiającej realizację zamówienia w ciągu 24 godzin do rąk własnych. (średnio na dostawę klient internetowych sklepów musi czekać ok. tygodnia). W projekt zaangażowana jest któraś z poczt kurierskich.Przypomnijmy, że Zbigniew Siama na kwiecień zapowiada pozyskanie dla II nowego inwestora.? Nie powiem niczego nowego, gdy stwierdzę, że rozmawiamy z dwiema spółkami: telekomunikacyjną i medialną ? powiedział w rozmowie z PARKIETEM P. Ciszek. n
Urszula Zielińska