Reklama

Komentarz JAP-a: CMŚNJP

Publikacja: 07.03.2001 07:36

Czekając na Giganta

Zastanawiając się w moich cyklicznych komentarzach nad rozwojem wypadków na WGPW pisałem już różne rzeczy. Od straszenia, przez apoteozę wzrostów. Wielu z moich czytelników zarzuca mi niejasność stanowiska. Dzisiaj chciałbym, więc je zaprezentować.

Długoterminowo pozostaję niedźwiedziem widząc generalnie bardzo duże zagrożenia dla polskiej gospodarki i uważam, iż okres września - października to czas wypełnienia się spadków i znalezienia przez walory twardego dna, które przez kilkanaście miesięcy nie powinno zostać naruszone ? jeżeli wogóle. Wówczas upatrywałbym szansy dla poważnych inwestycji (chyba żeby wystąpiły jakieś nieprzewidywalne czynniki) i otwierania długich pozycji na okres około 1,5- 2 lat. Analizę swą mogę poprzeć teorią cyklu na WGPW, prawdopodobnymi kłopotami budżetu oraz wyborami do polskiego parlamentu.

W średnim terminie możliwy jest jednak dość dynamiczny wzrost wartości spółek notowanych na warszawskim parkiecie. Tutaj patrzę się pożądliwie w kierunku zmniejszającej się inflacji, która wg Rządowego Centrum Studiów Strategicznych zmaleje w lutym z 7,4 do 7% - zwiększając tym samym rentowność polskich papierów dłużnych, a to nie może trwać wiecznie. Zbliżająca się 2 rocznica OFE i duże inwestycje giełdowe, jakie poczyniły pozwalają patrzeć na przyszłość w terminie 1-2 miesięcy spokojnie. Katalizatorów do wzrostu nie brak tutaj.

W krótkim terminie oczekiwałbym powrotu, co najmniej do marcowych minimów tym bardziej, iż wolumen obrotów na WIG i WIG20 nie wzrasta. Nie widać jeszcze chęci do naprawdę dużych zakupów. Mimo iż OFE rozpoczęły akcję kumulacji papierów wartościowych w swoich portfelach robią to z niezwykłym wyczuciem nie zwiększając poważnie wartości indeksu. Co oznacza według mnie, że czas startu jeszcze nie nadszedł ? być może się mylę oczywiście.

Reklama
Reklama

Wczorajsza sesja była próbowaniem sił dwóch obozów niedźwiedzi i byków przed umową Elektrimu. Tylko korzystna umowa może zapobiec przecenie tego Giganta. Ponieważ spółka ma duży udział w indeksach i dodatkowo duży wpływ na pozostałe spółki byłbym skłonny uważać, że jest to obecnie kluczowa informacja, która będzie kształtowała trend przez najbliższe kilka dni. Z punktu widzenia AT spółka ma gdzie spadać i nie osiągnęła jeszcze swoich minimów, a ewentualny spadek może nawet dojść do poziomu 28zł ? przepraszam, że znowu straszę - wówczas obecny ruch można by zakwalifikować jako powrót do linii oporu kanału spadkowego tworzonego od maja do listopada 00. Dla osłody powiem, iż dobra informacja może spowodować wzrost wartości tego waloru do 44 zł.

NQ niestety nie popisał się wczoraj i utworzył kolejne doji. Wyłamanie się z kanału spadkowego na wykresie intaraday sugeruje przynajmniej powrót do jego górnego ograniczenia, co może nastąpić już na następnej sesji.

W związku z tym uważam, iż 1456 pkt. to dobry poziom do zamknięcia lub przynajmniej minimum sesji. Co dalej? Zależy oczywiście od informacji spływających z Elektrimu.... Dzisiaj nie próbuję nawet spekulować jak zakończy się Odyseja z Gigantem.

Niech stopa zwrotu będzie z Wami!

Jap

[email protected]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama