Wczorajsza sesja na rynku zaawansowanych technologii praktycznie w całości przebiegała pod dyktando niedźwiedzi. W efekcie indeks TechWIG stracił prawie 3% i zamknął się przy 993 pkt. Tym samym popytowej stronie rynku udało się obronić cenowe minimum z 2 marca br., co pozostawiło cień szansy na powstrzymanie spadków na najbliższej sesji. Szanse te jednak obecnie są zbyt małe, by zachęcać inwestorów do kupna. Swoją nadzieję optymiści mogą upatrywać przede wszystkim w szybkich wskaźnikach technicznych. CCI, nie potwierdzając kolejnych dołków indeksu, od ponad miesiąca tworzy pozytywną dywergencję, podobnie zachowuje się też Ultimate. Szanse na powstrzymanie spadków można też wiązać z obecnymi poziomami ADX, wskaźnik ten oczywiście potwierdza trend spadkowy, ale rekordowy poziom, który osiągnął, z całą pewnością będzie trudny do utrzymania. Dostarczające nieco optymizmu argumenty, które opisałem, wydają się jednak zbyt słabe w porównaniu z faktem, że indeks wciąż porusza się w silnym trendzie spadkowym, nie zdołał podczas ostatniej korekty pokonać dolnej linii trendu spadkowego, z którego się niedawno wybił i że wreszcie na ostatnich dwóch sesjach niedźwiedzie pokazały, kto jest dominującą grupą na rynku, tworząc dwie czarne świece. Tym samym bardzo prawdopodobne jest, że TechWIG osiągnie niedługo 910 pkt.