W internetowych firmach coraz mniej pracy. 15% wniosków czekających na rozpatrzenie w biurach head-hunterów i renomowanych sieciach restauracyjnych złożyli byli pracownicy internetowych spółek. To nowa moda i sposób na odreagowanie 2-letniej kariery na korporacyjnym, menedżerskim stanowisku ? twierdzi Challanger, Grey and Christmas.10?15-proc. udział podań o pracę od pracowników dotcomów zanotowało m.in. Metroforce, firma rekrutująca kelnerów i kelnerki dla renomowanych restauracji zlokalizowanych na Manhattanie. Po modzie na pracę w serwisie on-line przyszła pora na restauracje ? twierdzi Jason Pizzo, dyrektor wykonawczy Metroforce. Z kolei w opinii przedstawiciela firmy badań rynkowych Challanger, Grey and Christmas kelnerowanie to odreagowanie 2-letniej kariery na korporacyjnym, menedżerskim stanowisku w wolnym zawodzie. Obie drogi kariery mają wspólne cechy: swobodę i tymczasowość.Napływ ?internetowych talentów? restauratorzy przyjmują z umiarkowanym entuzjazmem. ? Jest to dla nich przełom w tym sensie, że branża od zawsze cierpiała na brak wykwalifikowanej kadry. Jednak, gdyby restauratorom przyszło wybierać, czy zatrudnić, czy obsłużyć człowieka internetu ? z pewnością woleliby to drugie ? uważa Chuck Hunt ze Związku Restauratorów Stanu Nowy Jork.Według danych Challengera, do chwili obecnej pracę w internetowych spółkach straciło 35 tys. osób. n?Financial Times?

Urszula Zielińska