Popyt zgłoszony na akcje przez lokalnych inwestorów spowodował, że w poniedziałek po raz trzeci z rzędu wzrósł moskiewski indeks RTS. Miejscowi spekulanci interesowali się praktycznie wszystkim spółkami blue chips, korzystając z bardzo niskich cen ich akcji. Tymczasem zagraniczny kapitał skoncentrował się tylko na jednej spółce - koncernie górniczym Norylski Nikiel. Maklerzy podkreślali, że przede wszystkim jeden duży gracz zachodni kupował akcje tej spółki, co było następstwem opublikowanej przez holding informacji, że od 23 marca rozpocznie operacje zamiany własnych akcji na walory swojej głównej jednostki działającej w branży górniczej. Akcje koncernu zdrożały aż o 12,24%. Po kilka procent zyskały też na wartości walory spółek z branży naftowej, takich jak Łukoil, Tatnieft czy Surgutnieftiegaz. Indeks RTS zyskał wzrósł w poniedziałek o 2,37% do 178,37 pkt.