Kurs akcji Stalexportu wzrósł wczoraj o ponad 12%, do 7,75 zł (w poniedziałek zyskał 14%). W trakcie sesji akcjami handlowano nawet po 8,5 zł. Właściciela zmieniło prawie 295 tys. walorów. Podobnie duży obrót zanotowano ostatnio w styczniu 2000 r. Wpływ na wzrost wartości akcji Stalexportu mogą mieć decyzje o wsparciu finansowym dla Huty Katowice, jednego z głównych partnerów handlowych spółki.Ważną informacją dla akcjonariuszy Stalexportu byłaby zgoda rady nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na objęcie 3,64 mln akcji po 21,77 zł. W tej sprawie nic się jednak nie wyjaśniło. Władze NFOŚiGW prawdopodobnie zajmą się Stalexportem w kwietniu. ? Wydaje się, że inwestorzy pozytywnie odebrali informacje o wsparciu finansowych dla Huty Katowice. Obroty z tą firma stanowią ok. 20% naszych przychodów ? powiedział PARKIETOWI Zbigniew Obarzanowski, rzecznik prasowy Stalexportu. Kurs spółki odreagowuje też z pewnością bardzo dużą ostatnią przecenę.Przypomnijmy, że KERM w piątek przyjął i rekomendował Radzie Ministrów wniosek MSP o przekazanie pakietu akcji Banku Pekao SA o wartości 50 mln zł Towarzystwu Finansowemu Silesia. Ma ono z kolei udzielić pożyczki Hucie Katowice, która dzięki temu spłaci część zobowiązań bankowych. Zdaniem analityków, jest to sygnał, że rząd będzie ratował hutę i nie pozwoli jej upaść. Brak pomocy dla tej spółki i pogorszenie jej sytuacji finansowej mogłyby niekorzystnie odbić się również na wynikach Stalexportu. ? Eksportujemy wyroby huty i importujemy dla niej rudy żelaza. Staramy się to kompensować w rozliczeniach. Zmiana przychodów Huty Katowice jest widoczna w naszych obrotach, a tym samym i wyniku finansowym ? powiedział Z. Obarzanowski.W styczniu br. sprzedaż Huty Katowice była prawie o 62 mln zł niższa od planowanej. Spółka zaczęła się jednak koncentrować na produktach najbardziej rentownych, czyli wyrobach przetworzonych. W pierwszym miesiącu br. na eksport trafiły wyroby Huty Katowice o wartości 117 mln zł (52 % sprzedaży), a w lutym ? 153 mln zł (64%).
D.W.