Bielbaw w rękach Haftu
W piątek zakończyło się przyjmowanie zapisów w ramach wezwania na akcje Bielbawu ogłoszonego przez kaliski Haft. Kurs spółki spadł w ostatnich dniach o około 30%, do 10 zł.Kończące się wezwanie było trzecim z kolei. W efekcie pierwszego Haft zwiększył zaangażowanie w spółce do 25%, oferując 14 zł za walor. W kolejnym wezwaniu Haft osiągnął niespełna 75-proc. udział w kapitale Bielbawu, płacąc 15,1 zł za papier. Na propozycję odpowiedzieli wówczas najwięksi akcjonariusze spółki ? NFI.Haft błyskawicznie ogłosił kolejne wezwanie, oferując również 15,1 zł. Zapisy zakończyły się w piątek. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, także tą ofertą zainteresowani byli drobni inwestorzy oraz NFI, które ze względu na redukcję zapisów we wcześniejszej operacji nie zdołały sprzedać wszystkich walorów. Udział funduszy oznacza, że tylko z tego tytułu Haft zwiększył zaangażowanie o około 10%. Haft nie zamierza podejmować działań w celu wycofania Bielbawu z obrotu, choć w efekcie jego zakupów płynność notowań spółki drastycznie spadnie. Inwestorzy od kilku dni dyskontują zakończenie wezwania i spadek obrotów. W efekcie w minionym tygodniu kurs spółki spadł o około 30%, do 10 zł. W zeszłym roku Bielbaw przy przychodach na poziomie 139,4 mln zł zrealizował stratę netto w wysokości 3,45 mln zł. Właścicielem Haftu jest giełdowy Wistil. W zeszłym roku Wistil przy sprzedaży na poziomie 138,9 mln zł zanotował ponad 8,3 mln zł zysku netto.
K.J.