Prognoza Dresdner Kleinwort Wasserstein

Ekonomiści z banku Dresdner Kleinwort Wasserstein zwracają uwagę, że w ostatnim tygodniu kilku członków władz Europejskiego Banku Centralnego wyraźnie złagodziło swoje wystąpienia. Ich zdaniem, jest to oznaka, że na swoim posiedzeniu w czwartek (30 marca) EBC obniży stopy procentowe w strefie euro o 0,25 punkta.

Bank ten regularnie analizuje wypowiedzi członków zarządu EBC. Zwrócił on uwagę, iż zdystansowali się oni od wcześniejszych, własnych wypowiedzi, z których przebijał optymizm ? dotyczy to w szczególności uważanych za najbardziej wpływowych: Christiana Noyera, Ottmara Issinga i Jean-Claude Tricheta.Uważany za zdecydowanego monetarystę O. Issing 22 marca stwierdził, że aktualna stopa inflacji jest bez znaczenia dla wychodzącej w przyszłość polityki pieniężnej, ponieważ jest ona tzw. wskaźnikiem spóźnionym. Powiedział on też, że bank ten już nie troszczy się o możliwy wzrost inflacji, ryzyko takie bowiem zmalało,wzrosło natomiast zagrożenie dla wzrostu gospodarczego. Zdaniem ekonomistów z DrKW, potwierdzeniem tego są wyniki sondażu na temat klimatu ekonomicznego w Niemczech, dostrzegają oni też wygasanie spadkowego trendu bezrobocia we Francji.Komentując ostatnią obniżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, na którą rynki zareagowały takim rozczarowaniem, ekonomiści ci za niezwykłe uznają nie tyle tę reakcję, ale to, że prezesowi Fed Alanowi Greenspanowi nie udało się pokierować oczekiwaniami rynku. Dostrzegając podobieństwo oświadczenia Federalnego Komitetu Rynku Otwartego po jego posiedzeniu 20 marca z komunikatem ogłoszonym po posiedzeniu grudniowym (w grudniu, czyli przed międzysesyjną obniżką stóp procentowych, dokonaną 3 stycznia, mówił on o ?ewolucji sytuacji gospodarczej?, natomiast obecnie ? o ?możliwej, szybkiej ewolucji wydarzeń? ? M.K.), sądzą oni, że komitet ten zapewne powtórzy tamten krok i pod wpływem bądź to niekorzystnych danych makroekonomicznych lub dalszych spadków notowań giełdowych, ponownie obniży stopy procentowe, nie czekając do przyszłego regularnego posiedzenia, jakie odbędzie się 15 maja.Według Dresdner Kleinwort Wasserstein, stopa wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych, która w ub.r. wynosiła 5,0%, w tym roku spadnie do 1,8%, ale w przyszłym poprawi się, dochodząc do 3,5%. W Niemczech prognozuje on spadek z 3,1% w ub.r. do 2,2% w tym roku, w 2,4% zaś w 2002 r. We Francji DrKW zapowiada spadek z 3,1% w ub.r. do 2,4% w tym roku, a w 2002 r. ? 2,7%. O ile w 2000 r. przeciętna stopa wzrostu w strefie euro wynosiła 3,4%, to w tym roku DrKW prognozuje ją na 2,3%, a w przyszłym ? na 2,7%.Najniższą dotychczas prognozą tegorocznego wzrostu gospodarczego dla Polski było 3%. Jako pierwszy przedstawił ją Merrill Lynch, do którego następnie dołączyło kilka innych banków. DrKW uważa jednak, że wyniesie ona w tym roku zaledwie 2,5%, a w przyszłym ? 3,5%. Dla porównania ? dla Czech prognozuje on w tym roku wzrost PKB o 2,8%, a w przyszłym ? 4,1%, natomiast dla Węgier odpowiednio 4,8% i 5,1%.Bardzo pesymistycznie bank widzi też ewolucję sytuacji w Rosji, gdzie w ub.r. wzrost PKB wyniósł 5,7%, w tym jest prognozowany na 2,4%, natomiast w przyszłym ? zaledwie na 1%. Jest to o tyle istotne, że jak niedawno stwierdził amerykański bank J.P. Morgan, to właśnie ożywienie w Rosji kompensowało dotychczas polskim eksporterom pogarszanie się koniunktury gospodarczej w Europie Zachodniej. Wydaje się jednak, że tak pesymistyczne oceny nie są szerzej podzielane.

MARIUSZ KUKLIŃSKI (Londyn)