Analitycy przewidują, że na swym zapowiedzianym na czwartek posiedzeniu Europejski Bank Centralny (EBC) oprze się presji rynku i nie obniży stóp procentowych.Pojawiające się od zeszłego tygodnia wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego strefy euro niewiele wyjaśniają. ? Jeżeli zamiarem banku centralnego jest wywołanie niepewności wśród inwestorów, to doskonale mu się to udaje ? powiedział Stephen Webster z biura prognoz 4CAST w Londynie.Większość analityków ankietowanych przez Reutera wątpi, by 29 marca EBC zdecydował się pójść w ślady innych najważniejszych banków centralnych świata i obniżył stopy procentowe.Najbliższej obniżki ? zaledwie o 25 punktów bazowych ? spodziewają się na kolejnym spotkaniu 11 kwietnia. Na 30 analityków biorących udział w ankiecie Reutera 17 spodziewa się, że podczas czwartkowego posiedzenia EBC nie zmieni stóp procentowych. Ośmiu spodziewa się obniżki, w tym siedmiu o 25 punktów bazowych. Pozostałych pięciu oceniło szanse na redukcję stóp na 50%.Jednak w piątek główny ekonomista ECB Otmar Issing i szef Banku Francji Jean-Claude Trichet stwierdzili, że ryzyko wzrostu inflacji wyraźnie się zmniejszyło, co zwiększa szansę na obniżkę stóp. Szefowie banków centralnych krajów strefy euro zasiadają w radzie EBC.Inwestorzy odebrali wypowiedzi czołowych przedstawicieli EBC jako sygnał, że zamierza on obniżyć stopy procentowe, mimo że inflacja znajduje się powyżej wyznaczonego poziomu 2%. Jednak szef Bundesbanku, Ernst Welteke będący zazwyczaj zwolennikiem mniej restrykcyjnej polityki monetarnej, stwierdził, że EBC powinien uniknąć zbyt pochopnych działań.Zdaniem analityków wypowiedzi członków rady banku są kolejnym dowodem fatalnej polityki informacyjnej EBC. ? Próby zapoznania rynku z zamiarami banku wypadły wyjątkowo słabo i wcale nie poprawiły wiarygodności EBC ? uważa Hawkins. n Reuters (Londyn)