Obecność Agory na krótkiej liście firm, które znalazły się w II etapie negocjacji w sprawie prywatyzacji Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych, potwierdził w rozmowie z PARKIETEM Rafał Grupiński, prezes WSiP.
Plan przejęcia kontroli nad drugim co do wielkości na polskim rynku wydawnictwem książkowym jedynie pozornie jest niezgodny z przedstawioną w lutym br. przez zarząd Agory strategią przekształcenia spółki w medialny koncern. WSiP to nie tylko podręczniki, ale również specjalistyczne wydawnictwa pedagogiczne (w tym blisko 50 programów multimedialnych) oraz duży zasób gotówki.
? Spółka nie jest zadłużona. Mamy wręcz ?problemy? z nadpłynnością ? twierdzi prezes Grupiński. Tym samym wydawnictwo może stać się przyczółkiem do inwestowania w kolejne segmenty medialnego rynku. Wolne środki spółka oddaje w zarządzanie funduszom inwestycyjnym.
W 2000 r. WSiP wypracowały 21,5 mln zysku netto, przy 214,62 mln zł przychodów (dane przed audytem). Na koniec 1999 r., po 15 miesiącach od komercjalizacji, narastająca strata wydawnictwa wynosiła 6 mln zł. Sam 1999 r. spółka zakończyła jednak 2 mln zł zysku.
Jako przyczynę zainteresowania Agory WSiP można wykluczyć chęć wykorzystania jej sieci dystrybucyjnej. Spółka WSiP-Service (czwarty pod względem wielkości dystrybutor książek w Polsce) została przemianowana na Reprint i nie istnieje żadna zależność kapitałowa między nią a WSiP SA ? powiedziano PARKIETOWI w WSiP.
Na drugie, wystosowane przez ministra skarbu w styczniu br., zaproszenie do przetargu odpowiedziały: Polskie Książki Edukacyjne (gdańskiego księgarza M. Rożaka wspierają poznańska ?Gazeta Handlowa? i Raiffeisen Zentralbank), Polskie Towarzystwo Edukacyjne (z inwestorem branżowym w postaci Naszej Księgarni) oraz ? Agora SA. Za 80% udziałów w Wydawnictwie każdy z nich zaoferował ok. 250 mln zł.