Zupełnie nic nie stało się na rynku od ostatniego komentarza. WIG20 w dalszym ciągu pozostaje na wysokości 1356 pkt., czyli ok. 1,4% poniżej piątkowego zamknięcia. Obroty są nadal bardzo niskie i wynoszą niecałe 95 mln zł.
Taki przebieg sesji jest po części rezultatem dzisiejszych notowań na europejskich parkietach, które dziś zniżkują. Spadek szczególnie wyraźny jest w przypadku DAX, który traci około 1,8%. Parkiety w Londynie i Paryżu trzymają się znacznie lepiej i straty wynoszą odpowiednio: 0,8% i 1,2%.
Kontrakty na amerykańskie indeksy prawie nie zmieniły swoich wartości, ale tu najważniejsze informacje nadejdą dopiero o 16.00, więc reakcje inwestorów na wskaźnik NAPM poznamy po zakończeniu sesji na naszym rynku. Można się spodziewać, że to właśnie te dane zdominują w dużej części dzisiejsze notowania za oceanem. A biorąc pod uwagę ciągle niejasną sytuację na tamtejszych rynkach można spodziewać się dużej nerwowości w przypadku danych gorszych od oczekiwań. Byłyby one argumentem za kolejną obniżką stóp, może nawet przed planowanym posiedzeniem FED, ale też potwierdzać będą złe tendencje w gospodarce. Wydaje się, że po serii trzech obniżek inwestorzy woleliby raczej dobre dane z gospodarki, niż nadzieję na następne obniżki.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu