O 5%, do 63 zł podniosła Agora cenę w wezwaniu do sprzedaży 1,254 mln akcji AMS. Już podczas wczorajszych notowań kurs poznańskiej spółki osiągnął poziom wyższy niż 60 zł pierwotnie oferowane przez wydawcę ?Gazety Wyborczej?. Po zamknięciu notowań w czterech transakcjach pakietowych właściciela zmieniło 160,9 tys. (3,8% kapitału) akcji Art Marketing Syndicate. Średnia cena jednego waloru wyniosła 60 zł, czyli dokładnie tyle, ile pierwotnie oferowała Agora.
Stroną sprzedającą byli zapewne inwestorzy finansowi, którzy zdecydowali się nie czekać na wyniki oferty Agory i realizowali swoje zyski po cenie zbliżonej do ceny ogłoszonego wezwania. Z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że 3,81% akcji AMS mógł sprzedać jeden inwestor którejś z dwóch zagranicznych firm (News Corp, Clear Channel Int.) zainteresowanych przejęciem poznańskiej spółki. W momencie ogłoszenia wezwania przez Agorę 5,69% kapitału akcyjnego AMS należało do Outdoor Capital Establishment, a 7% skupiały łącznie na rachunkach Nationale--Nederlanden, Commercial Union, Skarbiec-Emerytura. Kupowały one walory AMS po 62 zł za sztukę, można więc sądzić, że nie one obracały akcjami spółki we wczorajszych transakcjach pakietowych. Ok. 2% AMS mogło znajdować się w ręku londyńskiego Flemingsa (fundusz obejmował je w momencie pierwotnej oferty, płacąc po 33,5 zł za sztukę).
ZIU