Reklama

JCDecaux nie rezygnuje z walki o AMS

Publikacja: 11.04.2001 20:36

Krzysztof Borowski

WARSZAWA (Reuters) - Francuska firma reklamowa Jean Claude Decaux podała w środę, że nie rezygnuje z walki o pakiet akcji w największej polskiej firmie reklamy zewnętrznej AMS i rozważa podwyższenie ceny w wezwaniu.

Francuska spółka zaoferował we wtorek około 70 milionów złotych (17,32 miliona dolarów), czyli 66 złotych za akcję za 25-procentowy pakiet AMS-u, chcąc w ten sposób umocnić swoją pozycję na polskim rynku.

Oferta Francuzów została jednak szybko przebita przez Agorę - wydawcę największego dziennika w Polsce "Gazety Wyborczej", która po raz drugi w ciągu dwóch dni podwyższyła cenę w swoim wezwaniu, proponując za akcję 70 złotych, co przynosi wycenę AMS-u na poziomie 295 milionów złotych.

Agora chce poprzez przejęcie AMS-u zdywersyfikować swoje przychody. AMS określił propozycję Agory jako wrogą, ale nie skomentował jak na razie oferty JCDecaux.

Reklama
Reklama

"Wciąż rozważamy sytuację i decyzję (o ewentualnym podniesieniu ceny) podejmiemy w najbliższych dniach" - powiedział Emmanuel Russel, szef departamentu rozwoju w JCDecaux.

Rusel powiedział, że francuska grupa chciałaby połączyć AMS z firmą Europlakat, którą JCDecaux kontroluje za pośrednictwem swojego austriackiego partnera, firmy Gewista.

PRZYJAZNA OFERTA

JCDecaux uważa również swoją ofertę za bardziej przyjazną niż ofertę Agory ze względu na swoją wiodącą pozycję w światowej branży reklamy zewnętrznej. Według Russela oferta ta ma poparcie zarządu AMS-u.

"Zarząd AMS i jego kluczowi akcjonariusze nie uważają naszej oferty za wrogą " - powiedział. "Pozostajemy w kontakcie z polskim zarządem i mamy pewne wspólne projekty".

Russel powiedział, że AMS zyskał by na sojuszu z silnym partnerem, ponieważ dynamicznie dotąd rozwijający się rynek reklamy zewnętrznej w Polsce nie będzie już rósł tak szybko, a zakaz reklamy papierosów i możliwość dalszego ograniczenia reklamy alkoholu może mu zaszkodzić.

Reklama
Reklama

BB Investment, główny akcjonariusz AMS-u, który ma 37 procent akcji uważa, że obecne oferty wciąż nie odzwierciedlają wartości firmy i czeka, czy w najbliższych dniach nie pojawią się jeszcze wyższe propozycje.

BB Investment prowadzi rozmowy z kilkoma inwestorami na temat sprzedaży pakietu w AMS-ie, wśród nich z JCDecaux, Clear Channel Communications i News Corporations.

Akcje AMS-u wzrosły o 54 procent od czasu ogłoszenia wezwania przez Agorę w ubiegłym miesiącu. W środę kurs wzrósł o 13,1 procent do 68 złotych, po tym jak na wtorkowej sesji obrót akcjami AMS-u został zawieszony po wezwaniu JCDecaux.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama