Indeks średnich spółek po przebiciu złotego zniesienia 61,8% tegorocznej fali spadkowej (970 pkt.) umocnił nieco swą techniczną sytuację. Teraz przed bykami najważniejszy moment, czyli test średnioterminowej linii trendu spadkowego, poprowadzonej przez szczyty z 28 marca i 21 lipca 2000 roku oraz 2 lutego 2001 roku. Teraz jest to poziom 990 pkt. Bezproblemowe przebicie tego oporu nie wydaje się proste i na razie nie można bykom dawać większych szans na to. Analiza techniczna dostarcza jednak kilku pozytywnych sygnałów, do których zaliczyć należy przebicie od dołu średniej SK-45 przez szybszą SK-15. Inną byczą oznaką jest umocnienie się MACD znacznie powyżej linii równowagi. Wtorkowa korekta wydaje się naturalnym odreagowaniem ostatnich dość silnych wzrostów i jeszcze nie przesądza o końcu ponadmiesięcznej fali wzrostowej.Spadki powinny zostać powstrzymane w okolicy 945?950 pkt., gdyż jest to górna strefa ostatniej konsolidacji i skrzyżowanie średnich kroczących. Jeśli bykom uda się obronić to wsparcie, bardzo realny jest jeszcze jeden ruch wzrostowy do wspomnianej linii trendu spadkowego i tam powinna się wyjaśnić sytuacja średnioterminowa MIDWIG. Na razie tę wiosenną hossę klasyfikuję jako silną falę korekcyjną i zmienię zdanie, jeśli przebity zostanie poziom 990 pkt.