Obniżka stóp w USA niespodziewanym bodźcem dla giełd
Niespodziewana obniżka stóp procentowych przez Zarząd Rezerwy Federalnej pobudziła w środę silny wzrost indeksów nowojorskich, a w ślad za nimi wskaźników europejskich. Dodatkowy bodziec stanowiły lepsze od spodziewanych rezultaty kilku czołowych firm amerykańskich.
Nowy JorkWe wtorek Dow Jones wzrósł o 58,62 pkt. (0,56%), a Nasdaq o 13,89 pkt. (0,73%). S&P zyskał 1,03%. Russell 2000 podniósł się o 1,04%.Środa przyniosła wyraźną poprawę atmosfery na obu rynkach nowojorskich. Najpierw powód do zadowolenia dały lepsze niż przewidywano rezultaty opublikowane przez czołowe przedsiębiorstwa informatyczne Intel i Texas Instruments oraz giganta internetowo--medialnego AOL Time Warner. Wkrótce giełdy otrzymały jeszcze silniejszy impuls, gdy Zarząd Rezerwy Federalnej obniżył niespodziewanie o 0,5 pkt. podstawowe stopy procentowe. Dodatkowym bodźcem do lokowania kapitałów w akcje były dane statystyczne, które wykazały w lutym spadek deficytu handlowego USA do najniższego poziomu od grudnia 1999 r. W tych warunkach Nasdaq zyskał przed południem aż 7,96%, przekraczając po raz pierwszy od ponad miesiąca granicę 2000 pkt. Dow Jones zyskał w tym czasie przeszło 362 pkt. (3,55%).LondynOptymistyczne wieści z USA sprzyjały zwyżce notowań na giełdzie londyńskiej. FT-SE 100 wzrósł o 129,1 pkt. (2,24%). Największym zainteresowaniem cieszyły się walory firm high-tech, medialnych i telekomunikacyjnych. Szczególnie wyraźnie zdrożały akcje spółek informatycznych Sage, Dimension Data, i Misys oraz producenta sprzętu dla telekomunikacji Marconi. Wśród przedsiębiorstw medialnych wzrost notowań odnotowały Granada Media i Reuters. Wbrew ogólnej tendencji spadła cena walorów BAE Systems. Początkowo część inwestorów zachowywała ostrożność przed publikacją wyników przez dalsze firmy amerykańskie i europejskie.FrankfurtWe Frankfurcie uwagę zwracał duży popyt na tanie akcje przedsiębiorstw informatycznych, zwłaszcza Siemens, Infineon, Epcos i SAP. Bardzo chętnie inwestowano też w papiery Deutsche Telekom. Oprócz lepszych wyników firm amerykańskich szczególnie silny impuls do inwestowania w akcje dała wiadomość o obniżeniu stóp procentowych w USA. Do godz. 18.00 DAX Xetra zyskał 217,67 pkt. (3,67%). Rosły też ceny walorów na Neuer Markt, m. in. potentata internetowego T-Online i firmy biotechnologicznej Qiagen. Taniały natomiast walory firmy turystycznej Preussag, którą negatywnie ocenił Dresdner Kleinwort Wasserstein.ParyżZłagodzenie rygorów polityki pieniężnej w USA oraz lepsze niż przewidywano wyniki amerykańskich firm high--tech pobudziły ogólny wzrost cen akcji na parkiecie paryskim. Wśród spółek, których notowania podniosły się najbardziej, były Dassault Systemes, Alcatel i STMicroelectronics. Zainteresowanie wzbudzały też walory czołowego producenta materiałów budowlanych Lafarge, który ma szanse na przejęcie dużej firmy w Indiach. CAC zakończył sesję na poziomie o 164,10 pkt. (3,07%) wyższym.TokioW Tokio nastąpił największy punktowy wzrost notowań od ponad trzech tygodni. Nikkei 225 podniósł się o 574,70 pkt. (4,4%). Głównym impulsem były lepsze wyniki firmy Intel, które zachęciły do inwestowania w akcje producentów półprzewodników oraz spółek pośrednio związanych z tą branżą. Najbardziej zdrożały papiery Advantest, Toshiba i NEC. Zezwolenie na rozszerzenie usług internetowych sprzyjało gigantowi telekomunikacyjnemu NTT, a zapowiedź odkupienia własnych akcji ? wytwórcy gier elektronicznych Nintendo. Dodatkowo do poprawy nastrojów przyczyniła się propozycja obniżenia w Japonii podatku dochodowego.HongkongUczestnicy giełdy w Hongkongu zaczęli interesować się perspektywami rozwojowymi Chin i lokować kapitały w akcje tamtejszych firm, zwłaszcza telekomunikacyjnych oraz high-tech. Powodem były coraz większe obawy związane z pogorszeniem koniunktury w gospodarce światowej. Najchętniej kupowano walory China Mobile, China Unicom i potentata naftowego Sinopec. Hang Seng zyskał 366,35 pkt. (2,1%). n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI