? Sprzedaż jednemu inwestorowi pakietu akcji PKN ORLEN pozostającego w rękach Nafty Polskiej nie będzie wymagała zmiany rządowego planu prywatyzacji sektora paliwowego ? zapewnia Barbara Litak-Zarębska, wiceminister skarbu państwa. Rządowy program nie zakładał bowiem, że dla koncernu będzie poszukiwany inwestor strategiczny. ? Trudno jednak nazwać inwestorem strategicznym firmę, która kupi 16% akcji PKN, a tyle ma być sprzedane w III etapie prywatyzacji spółki ? podkreśla Barbara Litak-Zarębska. Zdaniem wiceminister skarbu, transakcja ta może być dopiero początkiem do odegrania roli inwestora strategicznego. Konieczna jest też jednak zmiana statutu spółki, który przewiduje, że każdy akcjonariusz może wykonywać prawo głosu maksymalnie z 10% akcji, bez względu na to, jakim pakietem akcji dysponuje. Potencjalny inwestor strategiczny PKN ORLEN musi się też liczyć z obecnością w akcjonariacie spółki Skarbu Państwa, nie zamierza on bowiem pozbywać się swojej 10-proc. puli paliwowych akcji. Według wiceminister, za wyborem jednego inwestora przemawia możliwość osiągnięcia wyższych wpływów ze sprzedaży.Ostateczna decyzja ? w jaki sposób zostaną sprzedane akcje PKN ORLEN zapadnie po zapoznaniu się resortu skarbu z opinią doradcy prywatyzacyjnego. Doradca ma być wybrany przez Naftę Polską w najbliższym czasie.
H.K., PAP