- Polskie akcje nie są generalnie niedowartościowane. Byłyby takie, gdyby wartość wypłacanej regularnie dywidendy była porównywalna z oprocentowaniem lokat bankowych. Tak ewidentnie nie jest, w związku z tym na GPW można mówić jedynie o akcjach bardziej i mniej drogich. Po prostu wycena polskich akcji w dalszym ciągu oparta jest na ogólnie optymistycznych scenariuszach rozwoju wydarzeń ? uważa Wojciech Białek z SEB TFI.