Rynek kontraktów terminowych
Ciekawy przebieg miała poniedziałkowa sesja na rynkuterminowym. Atak przypuszczony przez niedźwiedzie w jejkońcówce spowodował w sumie zniżkę o 44 pkt., z czego 20 pkt. przypadło na samo zamknięcie. A wszystko to przy niecałych 6200 sztukach obrotu.
WIG20 FuturesWydawałoby się, że utworzona w poniedziałek wysoka czarna świeca bardzo dobrze oddaje przebieg sesji. Biorąc jednak pod uwagę to, że powstała ona w znacznej części na zamknięciu notowań, widać, że teza o zdecydowanej dominacji niedźwiedzi nie jest już tak oczywista. Towarzyszyły temu niskie obroty, co nieco osłabia znaczenie negatywnych sygnałów. Ale nie ma co zaprzeczać, iż takie powstały. Najważniejszym z nich jest ewidentne przełamanie poziomu wyznaczonego przez połowę świecy z 18 kwietnia. To ona w ubiegłym tygodniu ograniczała spadki. Można to też traktować jako przebicie linii sygnalnej formacji podwójnego szczytu, której realizacja zakłada minimalny zasięg spadków do 1475 pkt. To odpowiadałoby mniej więcej wysokości, na której znajduje się najważniejsze obecnie wsparcie wyznaczone przez szczyt z 12 kwietnia i podstawę świecy z 18 kwietnia, czyli 1480 pkt. Tu też otwiera się luka cenowa utworzona w połowie tego miesiąca. Osiągnięcie 1460 pkt. będzie oznaczać jej domknięcie i prawdopodobną kontynuację spadków.Niewielkie obroty pozwalają powątpiewać w wiarygodność negatywnych sygnałów, ale by nie były to tylko życzenia, potrzeba zamknięcia kolejnej sesji powyżej 1512 pkt., wyznaczonych połową poniedziałkowej świecy.TechWIG FuturesW segmencie kontraktów na TechWIG nie doszło do wygenerowania silnego, negatywnego sygnału. Co prawda, zostało minimalnie przekroczone zamknięcie z 23 kwietnia, ale został obroniony szczyt z 12 kwietnia, zbiegający się z podstawą białej świecy z 18 kwietnia. Przekroczenie tego poziomu wraz z domknięciem luki pomiędzy 970?983 pkt. będzie sygnałem zajęcia krótkiej pozycji.