Z długiego weekendu najwyraźniej skorzystały byki, które od dna z 14 marca wyraźnie dominowały na rynku średnich spółek. Cała sesja przebiegała bowiem pod dyktando niedźwiedzi, które systematycznie spychały indeks w dół. Na wykresie świecowym jednak tego nie widać, gdyż widnieje tam świeca z długim, dolnym cieniem. Cień ten został ukształtowany podczas fixingu na zamknięcie, po którym wartość MIDWIG ukształtowała się na poziomie 985,9 pkt., podczas gdy wartość indeksu sprzed tego fixingu była o 0,7% niższa. W tej sytuacji wymowa tej świecy jest nieco niejasna i można to różnie zinterpretować. Niemniej, zdecydowanie widać słabnący potencjał MIDWIG i podczas najbliższych sesji należy się spodziewać kolejnego testowania poziomu wsparcia. Wyznacza je z jednej strony piętnastosesyjna średnia krocząca, przebiegająca na poziomie 979 pkt., oraz znajdujące się nieco poniżej, dolne ramię krótkoterminowego kanału wzrostowego. Wybicie dołem z kanału (975 pkt.) będzie stanowić sygnał sprzedaży i należy się spodziewać deprecjacji indeksu o ok. 40 pkt., tj. do poziomu 930 pkt. Indeksy nie wskazują jeszcze jednoznacznie na realizację tego negatywnego scenariusza, niemniej takie wskaźniki, jak RSI14, Ultimate Oscillator czy też Momentum, zalecają ostrożność. Coraz bliżej wygenerowania sygnału sprzedaży jest także MACD, który zmierza w kierunku swojej średniej.