Stanley Fischer odchodzi z MFW

Po siedmiu latach współkierowania Międzynarodowym Funduszem Walutowym, na trzy lataprzed upływem kolejnej pięcioletniej kadencji, Stanley Fischer, nr 2 w hierarchii tej instytucji, postanowił, że czas szukać innego zajęcia.57-letni profesor ekonomii w latach 1997?99 organizował programy pomocy finansowej dla przeżywających kryzysy takich państw, jak Rosja, Tajlandia czy Brazylia, a ostatnio dla Argentyny i Turcji. W sumie pomógł zorganizować 300 mld USD.Robert Rubin, były szef skarbu amerykańskiego, określił go jako cichego bohatera operacji ratunkowych inicjowanych przez Fundusz.Poprzednim szefem Amerykanina w MFW był Francuz Michel Camdessus, niekiedy wygłaszający idealistyczne komentarze w sytuacjach wymagających ostrzejszych sformułowań. Fischer uchodził za realistę i kiedy trzeba było powiedzieć Rosjanom, że okłamali Fundusz, nie zawahał się.W ubiegłym roku Camdessus postanowił odejść, a Fischer znalazł się wśród pretendentów ubiegających się o najwyższe stanowisko w MFW. Reguły, zgodnie z którą szefem tej instytucji jest Europejczyk, a pierwszym zastępcą Amerykanin, nie złamano i dyrektorem wykonawczym Funduszu został Niemiec Horst Koehler.Współpraca nie układała się im, a ich wzajemne stosunki określano jako chłodne. Fischer nadal podkreślał potrzebę udzielania pomocy zagrożonym krajom, natomiast podejście Koehlera jest bardziej ostrożne. Jednak na odchodne Koehler wychwalał Fischera jako nadzwyczajnego ekonomistę i urzędnika, który nie szczędził mu cennych rad i wsparcia. Wyraził żal, że zastępca odchodzi tak szybko, gdyż życzyłby sobie dłuższej współpracy.Stanley Fischer, naturalizowany Amerykanin, urodził się w 1943 r. w dzisiejszej Zambii. Kształcił się w London School of Economics i Massachussetts Institute of Technology. Do 1973 roku był profesorem ekonomii na University of Chicago, a później przeniósł się do MIT. Wraz z Rudi Dornbuschem napisał Macroeconomics. W latach 1988?90 był wiceprezesem Banku Światowego i jego głównym ekonomistą.

W.Z.Bloomberg, CNNfn, ?Financial Times?