W poniedziałek asymilacja 350 tysięcy akcji
Ponad 350 tys. akcji Kompapu (29,9% kapitału), należących do akcjonariuszy przejętego SBH Arno (Elwiry de Marco-Judyckiej i Jana Lisa), trafi w poniedziałek do obrotu giełdowego. Z zapowiedzi przedstawicieli spółki wynika jednak, że nie należy się spodziewać podaży walorów ze strony nowych właścicieli.Od początku bieżącego roku Kompap korzysta ze zwiększonego potencjału dzięki sprawnie przeprowadzonej fuzji ze szczecińskim SBH Arno. To wzmocnienie zaowocowało już znaczną poprawą wyników finansowych, I kwartał zamknięto bowiem 330 tys. zł zysku netto, podczas gdy w ubiegłym roku odnotowano 1,9 mln zł straty netto. Obecnie spółka ma już za sobą najtrudniejszy etap restrukturyzacji i stara się poszerzyć krąg klientów. Świadczy o tym m.in. wygrany przetarg na dostawę do Ministerstwa Finansów formularzy NIP.? Wartość podpisanej umowy nie jest znaczna, niemniej jest to pierwszy sygnał, że wracamy na obiecujący rynek usług dla sektora publicznego. Każdy wygrany przetarg zwiększa nasze szanse na pozyskanie kolejnych zamówień od naprawdę dużych odbiorców. ? powiedział PARKIETOWI Wiesław Judycki, prezes Kompapu.Przypomnijmy, że spółka uzyskała w bieżącym roku status preferowanego dostawcy dla PKO BP, a najprawdopodobniej w czerwcu zostaną ustalone ostateczne warunki współpracy z firmą Philips. Kompap ma drukować całą dokumentację do sprzedawanych przez tę firmę w Polsce wyrobów. Spółka wygrywa także kolejne przetargi na realizację zleceń dla służby zdrowia, m.in. książeczki rejestru usług. W fazie negocjacji znajduje się także kolejny atrakcyjny projekt.Istotne dla dalszego rozwoju firmy będą również efekty rozmów z potencjalnym kandydatem na inwestora strategicznego, jedną z zagranicznych grup poligraficznych. Rozstrzygnięcie w tej kwestii powinno nastąpić do końca tego roku.
M.N.