Nowoczesną linię do uboju, obróbki i dzielenia drobiu kupi Drosed od holenderskiej firmy Meyn Food Processing Technology. Zastąpi ona wysłużone i mniej wydajne maszyny w zakładzie w Siedlcach.? Zapłacimy za to jak dla nas znaczącą kwotę, jednak ze względów na tajemnicę handlową nie podajemy dokładnej wielkości. Będzie to ponad 10% wartości kapitałów własnych spółki ? powiedział PARKIETOWI Stanisław Skóra, główny ekonomista Drosedu. Na koniec marca br. kapitały własne firmy wynosiły prawie 65,7 mln zł. Najprawdopodobniej wartość transakcji nie przekroczy jednak 10 mln zł. Spółka za nową linię zapłaci w ratach, które zostały rozłożone do 2005 r. Inwestycja będzie finansowana ze środków własnych.? Wymiana maszyn będzie odbywać się sukcesywnie, tak aby nie było większych przestojów. Przewidujemy, że nowa linia do uboju zostanie uruchomiona na początku 2003 r. Pozwoli nam ona znacznie zwiększyć produkcję, a także obniżyć koszty jednostkowe w uboju ? powiedział S. Skóra. W I kwartale br. Drosed zwiększył przychody ze sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. o 15,5% do blisko 92 mln zł. Zysk netto spółki po pierwszych trzech miesiącach br. wyniósł 2,4 mln zł i wzrósł prawie o 170%.Nowoczesną linię do uboju drobiu od firmy Meyn Food Processing Technology kupił też Indykpol. Jej rozruch techniczny nastąpi już pod koniec maja. Olsztyńska spółka za maszyny i modernizację hali zapłaci łącznie 8 mln zł.
D.W.