Złoty w środę umocnił się o 0,3 grosza wobec euro i o 0,5 grosza wobec USD w porównaniu z wtorkowym zamknięciem, osiągając na otwarciu 3,515 zł za euro i 3,995 zł za dolara - poinformował Marek Zuber, analityk BPH. Niewielkie umocnienie złotego wynika z publikacji wtorkowych danych o inflacji - powiedział Zuber. Po opublikowanych o godz. 16 danych o poziomie kwietniowej inflacji, której wzrost okazał się mniejszy niż prognozowała część analityków, spodziewających się wzrostu inflacji do 6,8 proc. w relacji rocznej, polska waluta nieco się umocniła. We wtorek GUS podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 0,8 proc. w stosunku do marca, a w porównaniu z kwietniem 2000 roku wzrosły o 6,6 proc. W środę rano Ministerstwo Finansów podało szacunkowe informacje o zaawansowaniu wykonania budżetu państwa po kwietniu. Deficyt budżetu państwa po kwietniu 2001 roku wzrósł do 18.430,4 mln zł, czyli 89,7 proc. planu, z 73,3 proc. po marcu 2001 roku i 57,6 proc. po kwietniu 2000 roku. Według Zubera zaawansowanie wykonania deficytu budżetu państwa po kwietniu nie powinno wpłynąć na kurs złotego, gdyż znajduje się on w przedziale oczekiwań. Na początku tygodnia minister finansów Jarosław Bauc szacował, że deficyt budżetu państwa w kwietniu będzie wyższy 10 pkt. proc. wobec wykonania w marcu, kiedy wyniósł 73,3 proc. planu. Ponadto na środowy kurs złotego mogą wpłynąć amerykańskie dane o inflacji oraz o płacach realnych, które zostaną opublikowane około godz. 14.30 i ukształtują kurs euro w stosunku do dolara, co ewentualnie może przełożyć się na złotego - dodał analityk BPH.
(PAP)