Inflacja w kwietniu wyniosła 6,6% i była większa niż w marcu, kiedy spadła do 6,2% ? poinformował GUS. Zdaniem analityków, wzrost inflacji przekreśla szanse na obniżkę stóp w tym miesiącu. Nie wiadomo też, czy w kolejnych miesiącach inflacja będzie szybko spadać, wziąwszy pod uwagę ostatnie podwyżki cen paliw.Na wzrost inflacji wpłynęły przede wszystkim ceny żywności. Wprawdzie ich wzrost okazał się mniejszy, niż to wcześniej prognozował GUS, ale i tak zmiana rzędu 1,3% mocno zaważyła na ogólnym wskaźniku wzrostu cen. Mocno poszły w górę czynsze i ceny nośników energii (o 0,9%). Zdaniem analityków, to skutek marcowej podwyżki cen gazu. Najciekawsze jednak jest to, iż ? wg GUS ? w kwietniu ceny paliw pozostały na poziomie z marca. W stosunku do kwietnia ubiegłego roku zaś ceny paliw są niższe o 2,6%.
dokończenie ze str. 1? Z naszych wyliczeń wynika, że w stosunku do kwietnia roku ubiegłego ceny paliw wzrosły ? powiedział Krzysztof Rybiński, główny ekonomista ING Barings. ? To znaczy, że procesy te mają swoje opóźnienie i w maju możemy zobaczyć wzrost cen paliw.Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku, zwrócił uwagę, iż dane o paliwach mogą mieć negatywny wpływ na decyzje RPP odnośnie ewentualnych obniżek stóp.? Jeden ze wskaźników inflacji bazowej jest liczony bez cen paliw ? powiedział.? Skoro są one niższe niż przed rokiem, to oznacza, iż wskaźnik ten będzie wyższy. A to może być kolejny argument, skłaniający RPP do ostrożności w polityce pieniężnej.Wzrost inflacji powoduje, że nie ma w tej chwili szans na obniżkę stóp procentowych ? uważają analitycy. Szczególnie, iż nie wiadomo, jaka jest obecna sytuacja budżetu. Analitycy z dużym niepokojem przyjęli to, że nie zostały ogłoszone wczoraj dane o wykonaniu budżetu w kwietniu.? RPP obniży stopy dopiero wtedy, gdy inflacja spadnie poniżej 6% ? powiedział K. Rybiński. ? Problem w tym, że nie nastąpi to raczej w maju i zapewne nie w czerwcu. Spodziewamy się redukcji stóp dopiero w miesiącach wakacyjnych.J. Jankowiak też nie sądzi, aby w maju inflacja była sporo niższa niż w kwietniu. Także w czerwcu trudno się spodziewać jej mocnego spadku. Ale ? według ekonomisty BRE ? RPP nie będzie się stosowała do reguły pełnych liczb, zgodnie z którą do redukcji stóp dochodzi po spadku inflacji poniżej progów, wyznaczanych przez pełne liczby (np. 7 czy 8%).? Za długo musieliby czekać ? powiedział. ? Sądzę bowiem, że do redukcji stóp dojdzie już w czerwcu.Również Hanna Gronkiewcz-Waltz, była szefowa NBP, a obecnie wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, uważa, że teraz obniżki nie będzie.? W świetle ostatnich danych nic nie wskazuje, aby RPP zdecydowała się na cięcie stóp w maju ? powiedziała.Jednak ona także uważa, że w tym roku do redukcji stóp jeszcze dojdzie. Jej zdaniem, w lutym, gdy doszło do pierwszej obniżki stóp, RPP mogła się zdecydować na bardziej odważną redukcję.
M.S., PAP