Bony skarbowe
W trakcie wczorajszego przetargu zanotowano zdecydowany wzrost popytu na bony skarbowe. Zmiany rentowności poszczególnych rodzajów papierów wskazują, że uczestnicy rynku nie mają zdecydowanej opinii co do możliwości obniżenia przez RPP stóp procentowych już na najbliższym posiedzeniu.Popyt na bony skarbowe na wczorajszym przetargu przekroczył nieco poziom 2 mld zł, był więc wyższy niż przed tygodniem aż o 530 mln zł, czyli o ponad 34%. Tym samym wyraźnie przełamana została spadkowa tendencja w tym zakresie, trwająca od początku maja. Trudno jednak prognozować, czy jest to zapowiedź bardziej trwałego trendu, czy też tylko jednorazowy skok.Podaż bonów pozostała tradycyjnie na nie zmienionym od siedmiu tygodni poziomie 800 mln zł. Tradycja ta zostanie przełamana w najbliższy poniedziałek ? emitent zapowiedział wystawienie do sprzedaży bonów o wartości nominalnej 900 mln zł.Wartość nominalna zawartych wczoraj transakcji wyniosła 768,4 mln zł i była nieznacznie wyższa niż w trakcie poprzedniego przetargu. Warto zwrócić uwagę, że drugi tydzień z rzędu wartość zawartych transakcji jest niższa niż plan sprzedaży Ministerstwa Finansów. Może to świadczyć o tym, że resort stara się nie dopuścić do wzrostu rentowności bonów.Wczoraj wzrosła rentowność tylko jednego z trzech rodzajów notowanych papierów. Średnia rentowność bonów o 13-tygodniowym terminie wykupu zwiększyła się symbolicznie, zaledwie o 3 tysięczne punktu procentowego, do niecałych 16%. W przypadku tych papierów już drugi tydzień z rzędu obserwuje się zanik popytu ze strony inwestorów oraz odrzucanie sporej części ofert kupna. Popyt jest nieco niższy od podaży (wynoszącej 100 mln zł), emitent zaś przyjmuje do realizacji oferty o wartości 67,5?68 mln zł.Średnia rentowność bonów 26-tygodniowych obniżyła się o 0,04 punktu procentowego do 15,96%, papierów rocznych zaś o 0,1 punktu procentowego do 15,38%.
ROMAN PRZASNYSKI