Vodafone podsumował rok fiskalny
Vodafone Group zanotował w roku fiskalnym 2000/2001, kończącym się 31 marca br., stratę w wysokości 9,76 mld funtów (13,8 mld USD). Największy wpływ na słabe wyniki tego największego na świecie koncernu branży telefonii komórkowej miały wysokie koszty przejęcia niemieckiego potentata Mannesmanna oraz innych akwizycji.Łączna strata w wysokości 9,86 mld funtów, oznacza stratę w wysokości 15,9 pensów na jedną akcję Vodafone. Tymczasem w poprzednim roku fiskalnym firma zanotowała zysk w wysokości 487 mln funtów (1,78 pensów na akcję). Vodafone przeznaczył jednak w ostatnim roku ogromne kwoty na akwizycje praktycznie na wszystkich czołowych światowych rynkach. Obecnie brytyjski potentat jest już obecny w 29 krajach, wobec tylko 10 zaledwie cztery lata temu. Zdecydowanie najbardziej spektakularną transakcją dokonaną przez Vodafone był, poprzedzony bardzo długą batalią, zakup za 157 mld USD niemieckiego Mannesmanna.Mimo opublikowanych pokaźnych strat, Vodafone wygląda i tak bardzo dobrze na tle konkurencyjnych koncernów działających w telefonii komórkowej. Spośród sześciu największych potentatów tej branży na Starym Kontynencie tylko brytyjska firma ma obecnie zadłużenie nie przekraczające 10 mld USD. Na koniec marca br. zadłużenie netto Vodafone wynosiło 6,72 mld funtów, co stanowiło 5,4% ówczesnej kapitalizacji spółki.Brytyjska firma poinformowała też we wtorek, że w tym roku nie będzie ona dokonywać kolejnych zakupów i skupi się na poprawie marż zysku i wprowadzaniu nowych produktów na rynek. W ciągu pięciu lat kosztem ok. 10 mld funtów zamierza ona zbudować w Europie sieć połączeń umożliwiających korzystanie z internetu za pośrednictwem telefonów komórkowych. Ponadto szef Vodafone Christopher Gent zapowiedział też, że już we wrześniu lub październiku br. zostaną wprowadzone usługi internetowe w systemie GPRS. Dodał też, że Vodafone nie będzie się ubiegał o rozdawane właśnie licencje na prowadzenie działalność z zakresu telefonii komórkowej w Singapurze. Jego zdaniem, ewentualnie w tym roku Vodafone może tylko zwiększyć swoje udziały na rynkach chińskim i japońskim.Wczorajsza publikacja wyników Vodafone spowodowała ponad 1-proc. przecenę jego akcji na giełdzie londyńskiej. W tym roku walory tej spółki, która jest bardzo podatna na wahania koniunktury w całej światowej branży high-tech, staniały już o 20%.
Ł.K., Bloomberg