Pożegnanie z Bakomą
Dzisiaj po raz ostatni będą notowane akcje Bakomy, przed wycofaniem spółki z publicznego obrotu. Ci, którzy nie zdążą sprzedać walorów na giełdzie, będą to mogli zrobić również poza rynkiem.
Główni akcjonariusze Bakomy, Barbara i Zbigniew Komorowscy, zobowiązali się, że po wycofaniu akcji spółki z obrotu zapewnią im płynność. Przez sześć miesięcy będą kupować papiery po 32,3 zł. Podmiotem pośredniczącym w transakcjach będzie biuro maklerskie Global Capital Partners Poland.Akcjonariusze Bakomy decyzję o publicznej emisji podjęli w czerwcu 1997 r. Zdecydowali wówczas o podwyższeniu kapitału o 2,7 mln zł w drodze emisji 2,7 mln walorów serii C. Publiczna subskrypcja była jednak zamknięta. Akcje mogli objąć wyłącznie pracownicy (70 tys. papierów) i inwestorzy, do których zarząd zwrócił się z indywidualną ofertą (2,63 mln sztuk). Cenę emisyjną ustalono na 1 zł ? tyle, ile wynosiła wartość nominalna akcji. Ze względu na to oferta cieszyła się dużym powodzeniem.Wszystkie akcje zostały sprzedane, a ?wybrańców?, którzy złożyli zapisy, było łącznie 429. Na rynku pierwotnym GPW Bakoma zadebiutowała 26 lutego 1998 r. Podczas pierwszego notowania akcje kosztowały 45 zł, czyli aż o 4500% więcej niż wynosiła cena emisyjna. Przebicie w stosunku do ceny z oferty było i pozostaje do dzisiaj rekordowym w historii warszawskiej giełdy.W marcu 1999 r. główni akcjonariusze Bakomy podpisali umowę o współpracy z Danone. Dzięki niej do Francuzów trafiło prawie 30% walorów uprawniających do ponad 12 % głosów na WZA spółki. Danone odkupił ponad 1,77 mln akcji serii C, m.in. od rodziny Komorowskich, w transakcjach pozasesyjnych po 71 zł. We wrześniu 1999 r. objął 1,5 mln papierów serii D. Cena nowych walorów wynosiła jednak ?tylko? 37 zł. W tym samym czasie kurs Bakomy na giełdzie oscylował wokół 56 zł. Danone sukcesywnie zwiększał udziały w giełdowej spółce. Pod koniec 1999 r. miał już ponad 6 mln walorów, czyli 52,4% kapitału i 18,1% głosów.Na początku marca 2001 r. rodzina Komorowskich oraz Danone wezwali do publicznej sprzedaży pozostających w tzw. wolnym obrocie 42,7 tys. akcji Bakomy, czyli 0,37% kapitału, dających 0,13% głosów. Za każdy walor zaproponowali 32,3 zł. Wzywający dysponowali łącznie 99,87% głosów.Wezwanie zostało ogłoszone w związku z wycofaniem Bakomy z obrotu. Główni akcjonariusze uznali, że korzyści wynikające z publicznego statusu producenta jogurtów są nieproporcjonalnie małe w stosunku do kosztów ponoszonych na utrzymywanie firmy na rynku publicznym. Dodatkowo powoływali się na niską płynność walorów, której nie planowali zwiększać. W wezwaniu kupili 22,1 tys. akcji.
D.w.