Wezwanie na Agros po 41,5 zł
Jeszcze tylko dziś mniejszościowi akcjonariusze Agrosu mogą sprzedać po 41,5 zł walory tej spółki w wezwaniu ogłoszonym przez Santa Lina, firmę zależną od Pernod Ricard. Francuzi chcą skupić wszystkie pozostające poza ich kontrolą papiery.
Santa Lina pod koniec kwietnia wezwała do sprzedaży 50 tys. akcji uprzywilejowanych i ponad 6,87 mln walorów zwykłych Agrosu po 41,50 zł. Papiery te dają prawo do wykonania 25,91% głosów. Obecnie Francuzi wraz z podmiotami zależnymi kontrolują 37-proc. pakiet akcji uprawniający do 74,09% głosów na WZA Agrosu.O zamiarze ogłoszenia wezwania Pernod Ricard poinformował w połowie lutego br. Wcześniej podpisał umowy z funduszami inwestycyjnymi i zobowiązał się odkupić od nich walory Agrosu. Pod koniec ub.r. Elliott Management poprzez spółki zależne kontrolował 15,5% kapitału giełdowej spółki, a Emerging Ventures wraz z firmami powiązanymi miał 21,3% akcji.Wszystko wskazuje na to, że po wezwaniu w wolnym obrocie może pozostać pakiet akcji Agrosu uprawniający do ok. 2?5% głosów. Płynność walorów, która i tak była mała, jeszcze się obniży. Yves Flaissier, prezes Agrosu i przedstawiciel francuskiego Pernod Ricard, w Polsce, zapewniał, że nawet jeśli wezwanie zakończy się sukcesem, spółka nie zostanie wycofana z giełdy. Takie zobowiązanie francuski inwestor złożył KPWiG. ? Agros ma solidną strukturę finansową i w najbliższej przyszłości nie będzie podwyższał kapitału. Może jednak przyjść taki czas, że to rozważymy ? mówił na spotkaniu z dziennikarzami prezes Flaissier (na fot.).W ubiegłym tygodniu Agros porozumiał się z Polmosami w sprawie rejestracji zagranicznych znaków towarowych polskich wódek. Przekazał im prawa do ok. 20 marek, a sam zachował sobie tylko ?Wyborową?, którą produkuje Polmos Poznań. Zakup 80% akcji tego Polmosu od Skarbu Państwa negocjuje Pernod Ricard.
D.W.