Złoty coraz silniejszy
ielkość deficytu na rachunku obrotów bieżących znowu zaskoczyła rynek. Niedobór wyniósł 614 mln USD, czyli był o ok. 250 mln USD mniejszy niż oczekiwał rynek. Wkrótce po opublikowaniu danych przez NBP złoty umocnił się, a odchylenie od starego parytetu przekroczyło 15%.
Na dane o kwietniowym deficycie cały rynek wyczekiwał z niepokojem. Analitycy bowiem liczyli, że w kwietniu zacznie być widoczny negatywny wpływ silnego złotego na handel zagraniczny i deficyt będzie znaczny, zwłaszcza że w kwietniu Polska płaciła raty zadłużenia zagranicznego. Prognozy mówiły o deficycie od ok. 800 mln USD do 1 mld USD. Gdyby okazał się on bliski tego górnego progu, złoty mógłby zacząć słabnąć.Jednak wynik był lepszy niż oczekiwał rynek, bo deficyt wyniósł tylko 614 mln USD.? To są dobre, nadspodziewanie dobre dane ? powiedział Aleksander Krzyżaniak z WBK.? Niższy deficyt to zasługa mniejszego od oczekiwanego importu i wciąż silnego eksportu oraz dość wysokich wpływów z obrotów niesklasyfikowanych ? powiedział Maciej Reluga, analityk ING Barings.Rzeczywiście, po eksporcie nie widać umocnienia się złotego. W kwietniu jego wartość wyniosła 2 608 mln USD, czyli była zaledwie o 7 mln USD niższa niż w marcu. Wprawdzie w porównaniu z najlepszym do tej pory grudniem wartość eksportu była o ok. 150 mln USD niższa, ale i tak był to jeden z najlepszych miesięcy dla polskiego handlu zagranicznego. Z kolei wartość importu wyniosła 3 360 mln USD i spadła prawie o 160 mln USD w porównaniu z marcem. Dzięki mocnemu eksportowi i spadkowi wartości importu deficyt handlowy w kwietniu wyniósł 752 mln USD, o 150 mln USD mniej niż miesiąc wcześniej.Zdaniem M. Relugi, brak wpływu silnego złotego na handel zagraniczny to skutek opóźnień w płatnościach.? To są płatności z wcześniejszych miesięcy, może nawet jeszcze z zeszłego roku ? powiedział. ? W rezultacie jeszcze przez jakieś dwa miesiące można się spodziewać dobrych wyników deficytu.Znacznie poprawiły się wyniki handlu przygranicznego. W marcu z tego tytułu do kraju wpłynęło 239 mln USD, a w kwietniu ? 385 mln USD.Natychmiastowym skutkiem publikacji dobrych danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących było umocnienie się złotego. Z odchylenia od starego parytetu na poziomie 14,75% złoty skoczył na ponad 15% ? to kolejny rekord jeśli chodzi o siły polskiej waluty. W tej chwili większość analityków spodziewa się, iż w najbliższych tygodniach złoty nie osłabnie. Podstawowym czynnikiem, ograniczającym wzrost wartości złotego, mógłby być rosnący deficyt na rachunku obrotów bieżących. Tymczasem po kwietniu w ujęciu rocznym spadł on z 5,3% do ok. 5,1% PKB.
Marek [email protected]