W Pradze pozbywano się akcji Radiokomunikace i Komercni Banka
W środę wyraźnie spadł indeks giełdy praskiej, gdzie inwestorzy pozbywali się akcji dwóch spółek czekających na prywatyzację ? Ceske Radiokomunikacei Komercni Banka. Przy niewielkich obrotach obniżył się też budapeszteński BUX, spadając poniżej poziomu 7000 pkt., a nieznacznie wzrósł moskiewski RTS.
BudapesztPrzy niewielkich obrotach o 0,53% do 6994,43 pkt., obniżył się w środę budapeszteński BUX, spadając poniżej ważnej granicy 7000 pkt. Zawdzięczał to przede wszystkim spadkom notowań dwóch dużych węgierskich spółek ? koncernu telekomunikacyjnego Matav i OTP Bank. ? Matav prawdopodobnie zaszkodziły informacje dotyczące Deutsche Telekom, który jest inwestorem strategicznym w tej firmie. Notowania niemieckiej spółki oscylują teraz wokół historycznego minimum ? stwierdził, cytowany przez Reutera, Andras Hegedus z biura maklerskiego MKB Securities. OTP Bank stracił natomiast zaufanie części inwestorów, po ogłoszeniu oferty zakupu słowackiej instytucji, finansowej IRB. Wyraźnie, bo o 3,06%, staniały też notowania Antenna Hungaria. Spółka ujawniła, że zaciągnęła kredyt w wysokości 4 mld forintów w Raiffeisen Bank.PragaWyprzedaż przez inwestorów akcji dwóch spółek czekających na prywatyzację ? Ceske Radiokomunikace i Komercni Banka ? przyczyniła się w środę do wyraźnej obniżki indeksu PX 50, mierzącego koniunkturę na giełdzie praskiej. Walory pierwszej z tych spółek staniały aż o 4,4%, a drugiej o 4,2%. ? Wygląda na to, że okres spekulacyjnych zakupów akcji tych spółek przed ich prywatyzacją już się zakończył i inwestorzy rozpoczęli realizowanie zysków ? powiedział Reuterowi Ivo Prokop z Raiffeisen Zentralbank. Według zapowiedzi czeskich władz, do końca czerwca ma się rozstrzygnąć, kto zostanie inwestorem strategicznym w obu tych spółkach. Wyprzedaż ich walorów zdominowała wczoraj czeski rynek, a notowania innych blue chips zmieniały się w niewielkim stopniu. W tych okolicznościach indeks PX 50 stracił wczoraj 1,11% i zakończył dzień na poziomie 426,5 pkt.MoskwaŚrodowa sesja na giełdzie moskiewskiej przebiegła pod znakiem niewielkich obrotów. Powstrzymywano się przede wszystkim od handlu papierami spółek naftowych, ponieważ panowała niepewność co do przyszłych cen ropy naftowej. Za ich zwyżką przemawia zaprzestanie eksportu tego surowca przez Irak, lecz za zniżką z kolei wzrost jego zapasów w Stanach Zjednoczonych. Drożały natomiast walory koncernu Gazprom (nie notowane w systemie RTS), w związku z zapowiedziami, że Kreml przyjrzy się dokładniej zmianom w zarządzie tej spółki. Wśród spadkowiczów znalazł się koncern energetyczny Mosenergo. Jego walory staniały o ponad 3%, ponieważ pozbywał się ich jeden duży inwestor. Mimo to RTS zdołał wczoraj wzrosnąć o 0,48%, do 213,41 pkt. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI