NOWY JORK (Reuters) - Wtorkowa sesja na nowojorskiej giełdzie zakończyła się niewielką zwyżką. W ostatnich godzinach handlu wzmogło się zainteresowanie inwestorów zakupem akcji. Niemal wszystkie straty odrobił też Nasdaq.
Wcześniej prawie przez całą sesję na amerykańskich giełdach indeksy zniżkowały, bo przed możliwością uzyskania gorszych wyników w drugim kwartale ostrzegł największy producent telefonów komórkowych na świecie - fińska Nokia.
Po tej informacji spadły akcje zarówno samej Nokii, notowane na giełdzie nowojorskiej, jak i jej szwedzkiego konkurenta Ericssona, którego papierami handluje się na Nasdaqu.
Straciła także amerykańska Motorola, numer dwa na światowym rynku telefonów komórkowych oraz wiele firm które produkują na potrzeby tego sektora - między innymi Texas Instruments, największy na świecie producent mikroprocesorów do telefonów komórkowych.
Kolejne spółki rozczarowują inwestorów i proces ten zapewne szybko się nie skończy - powiedział A.C. Moore, główny analityk w spółce Dunvegan Associates dodając, że pierwszych skutków obniżenia przez Fed stóp procentowych można się spodziewać dopiero pod koniec roku.