Inwestorzy nie powinni liczyć, że II kwartał 2001 roku przyniesie poprawę wyników spółek z branży IT ? uważają analitycy. Ich zdaniem, dekoniunktura odbije się przede wszystkim na wynikach Optimusa i Softbanku. W mniejszym stopniu recesja może dotknąć Prokom, ComputerLand i ComArch. Podobnie było w pierwszych miesiącach roku.Wzrost przychodów giełdowych integratorów napędzają administracja publiczna i telekomunikacja. Dlatego zmniejszenie wydatków na informatykę ze strony tych dwóch sektorów odbija się najbardziej na największych giełdowych spółkach IT, które ?żyją? z dużych kontraktów.
? Co prawda, widać pewną aktywność na lokalnym rynku administracji publicznej, ale grożąca nam rewizja budżetu może i te wydatki uciąć. Dotknie to z pewnością Softbanku i Optimusa, które liczą na zlecenia z tego sektora. Zdecydowanie lepiej powodzi się spółkom, które czerpią przychody także z telekomunikacji. Myślę o Prokomie, ComArchu i ComputerLandzie, choć tego ostatniego również dotknie ograniczenie wydatków przez administrację publiczną. Generalnie należy spodziewać się słabego kwartału i niewykluczone że niektóre spółki skorygują swoje prognozy ? twierdzi Dorota Ubysz, analityk SG Londyn.Jeśli przewidywania te potwierdzą się, będziemy mieli do czynienia z powtórką sytuacji z I kwartału br., w którym prym wiodły Prokom, ComputerLand i ComArch, a słabe wyniki pokazały Softbank i Optimus. ? Nie spodziewałbym się wielkich wzrostów wyników branży w II kwartale. Myślę, że najlepiej poradzą sobie Prokom i ComputerLand, choć i w tych przypadkach nie będzie to tak wysoki poziom przychodów, jak w pierwszych miesiącach roku ? twierdzi Jacek Radziwilski, analityk Deutsche Bank. Jego zdaniem, atutem Prokomu, oprócz stałych dochodów z dużych wieloletnich kontraktów, są mniejsze umowy (takie jak z KGHM), które spółka podpisywała w ostatnich miesiącach. Z kolei ComputerLand ?ratują? przychody od TP SA i kilku innych kluczowych klientów.Niewątpliwie z dużą niecierpliwością rynek będzie oczekiwał wyników II kwartału ComArchu. Po wyjątkowo słabym 2000 r. ponad 4 mln zł zysku w I kw. 2001 r. może napawać optymizmem. ? Myślę, że będzie to dobry, jeśli nie przełomowy kwartał dla ComArchu. Spółce udało się odzyskać głównego klienta ? uważa Jacek Radziwilski. Innego zdania jest Dorota Ubysz. ? ComArch na pewno sobie poradzi, ale o tym, że spółce jest ciężko, może świadczyć ostatnia wypowiedź prezesa, który zapowiedział, że mimo słabej koniunktury firma powinna zamknąć 2001 r. na plusie. W kontekście 4 mln zysku w I kwartale tego roku jest to wypowiedź zastanawiająca ? stwierdziła.Jeśli chodzi o przewidywane wyniki Softbanku i Optimusa, analitycy zgodnie twierdzą, że należy się spodziewać, iż te dwie spółki nie zachwycą kondycją w II kwartale. O ile zarządzający Softbankiem zapowiadali, że w I półroczu 2001 r. nie można liczyć na poprawę wyników, o tyle przedstawiciele Optimusa twierdzą, że II kwartał br. będzie lepszy od poprzedniego, w którym spółka zanotowała blisko 12 mln zł straty. Tymczasem z nieoficjalnych informacji wynika, że już w maju spółka miała 15 mln zł straty, a jej przychody za II kwartał 2001 r. mogą być nawet o 50% niższe niż w analogicznym okresie 2000 roku. Wpływ na wyniki Optimusa będzie miała z pewnością niższa sprzedaż komputerów. W I kwartale 2001 r. spadła ona o 26%.
TOMASZ MUCHALSKI