Maciej Płażyński, marszałek Sejmu RP, dla PARKIETU

? Przeciętnemu Polakowi giełda wciąż kojarzy się z bardzo dużymi pieniędzmi bogatych ludzi. Z kolei wiele mniejszych firm nie chce się poddać rygorom giełdowym, wierząc że łatwiej przetrwać poza rynkiem publicznym ? uważa Maciej Płażyński, marszałek Sejmu (na fot.), pytany przez PARKIET o to, jakie ? jego zdaniem ? są powody obserwowanego kryzysu rynku kapitałowego w Polsce.? Sejm jest odbiciem społeczeństwa. W parlamencie obecnej kadencji widać dominację socjalizmu. Między innymi dlatego tematy giełdy i rynku kapitałowego nie są traktowane jako szczególnie ważne. Z drugiej strony, giełda nie może być instrumentem rozgrywek politycznych. A na obecnym stanie rynku kapitałowego odbija się przede wszystkim słaba koniunktura gospodarcza ? uważa marszałek, pytany przez PARKIET o przyczyny braku zainteresowania sytuacją rynku kapitałowego wśród polityków.Według niego, popularyzacji rynku nie sprzyjają populistyczne propozycje, np. powszechnego uwłaszczenia. ? O tendencjach politycznych świadczy uzupełnienie nazwy komisji zajmującej się prywatyzacją o termin ?uwłaszczenie?. To przecież zupełnie odmienna koncepcja umacniania własności od demokratycznego kapitalizmu, którego symbolem jest giełda ? mówi Maciej Płażyński. Uważa jednak, że nie można mieć pretensji o brak zainteresowania sprawami rynku wśród polityków, gdyż podejmowania zupełnie innych tematów oczekują wyborcy. ? Dla przeciętnego człowieka znacznie ważniejsza jest reforma górnictwa niż sytuacja rynku kapitałowego ? tłumaczy Maciej Płażyński.

Łukasz Kwiecień[email protected]