Redukcja zatrudnienia obejmie 18% załogi

Marcin Giering zastąpi Alberta Rygola na stanowisku prezesa Espebepe? wynika z informacji PARKIETU. Nowy szef spółki był przez ostatnie3 miesiące doradcą jej zarządu. Budowlana firma podjęła równieżdecyzję o zwolnieniu 55 z 302 pracowników.

Albert Rygol pozostanie w Espebepe na stanowisku wiceprezesa, a Marcin Giering (był m.in. prezesem przejętego przez Exbud Nadodrzańskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Ogólnego) będzie odpowiedzialny za uporządkowanie struktury organizacyjnej i pozyskanie nowych kontraktów.Zmiana na kluczowym stanowisku odbywa się w gorącym dla Espebepe momencie. Ze względu na trudną sytuację finansową oraz złą koniunkturę w branży podjęto decyzję o grupowych zwolnieniach. Z końcem czerwca upływa również termin spłaty kolejnej raty układowej w wysokości około 2 mln zł.? Środki spływają i mamy nadzieję, że w terminie uregulujemy zobowiązania. Po bardzo złym początku roku w kolejnych miesiącach straty były już znacznie mniejsze. Liczymy na podpisanie kilku ciekawych kontraktów. Brakujące środki będą pozyskiwane ze sprzedaży nieruchomości, łączna wartość składników majątkowych, które można by spieniężyć, wynosi około 80 mln zł. Negocjujemy obecnie warunki pierwszych transakcji. Nie widzimy zagrożenia bankructwem firmy ? powiedział PARKIETOWI Aleksander Rostocki, przewodniczący rady nadzorczej Espebepe.W ciągu najbliższych dni można spodziewać się opublikowania założeń programu naprawczego, który będzie wdrażał nowy prezes spółki. W dłuższej perspektywie jego zadaniem może być również pozyskanie dla Espebepe inwestora strategicznego.? Pan Giering wprowadził już poważnego partnera do przedsiębiorstwa podobnego do Espebepe. Te doświadczenia mogą się przydać w przyszłości ? dodał Aleksander Rostocki.Przy niewielkich obrotach notowania Espebepe dramatycznie załamały się w ostatnim czasie, co mogło wskazywać, że z akcjonariatu wycofywał się któryś z mniejszych prywatnych udziałowców. Jeszcze 18 kwietnia br. na fixingu akcjami spółki handlowano po 4,74 zł, w piątek cena wyniosła zaledwie 1,18 zł.Do końca bieżącego roku Espebepe będzie musiało spłacić jeszcze 2 kwartalne raty w wysokości 2 mln zł każda.

M.N.