Uchwalona w końcu czerwca nowa ustawa ubezpieczeniowa, zawierająca wymóg biegłego posługiwania się językiem polskim przez członków zarządów zakładów ubezpieczeń, dyskryminuje obcokrajowców - uważają asekuratorzy. Sejm uchwalił 21 czerwca pakiet trzech ustaw ubezpieczeniowych, regulujących funkcjonowanie polskiego rynku ubezpieczeniowego. Nowa ustawa o działalności ubezpieczeniowej zawiera m.in. zapis o konieczności biegłego posługiwania się językiem polskim przez członków zarządów zakładów ubezpieczeń. W ten sposób uchwalono akt sprzeczny z podstawowa zasadą prawa europejskiego zakazującego dyskryminacji. Co więcej, prawny wymóg znajomości przez najwyższą kadrę kierowniczą lokalnego języka nie występuje w żadnym z systemów prawnych krajów, które poważnie myślą o przystąpieniu do Unii Europejskiej - napisali przedstawiciele 24 zakładów ubezpieczeń w liście do senackiej Komisji Gospodarki Narodowej, która teraz zajmie się pakietem ustaw. Według asekuratorów , nowa ustawa miała sprzyjać rozwojowi polskiego rynku ubezpieczeniowego, tak aby regulacje stały w zgodności zarówno z wymogami prawa europejskiego, jak i światowymi trendami panującymi w prawodawstwie ubezpieczeniowym. W ich opinii, uchwalony zapis stworzy barierę odstraszającą zagranicznych inwestorów od lokowania środków finansowych w polskich towarzystwach i przyniesie istotną szkodę dla rozwoju rynku ubezpieczeniowego. Przedstawiciele firm ubezpieczeniowych zwracają również uwagę na nałożony na członków zarządów spółek ubezpieczeniowych wymóg posiadania wykształcenia i doświadczenia niezbędnego dla zarządzania zakładem ubezpieczeń. Niniejszy wymóg nie został przez ustawodawcę sprecyzowany. Nie należy również oczekiwać, że powyższe warunki zostaną precyzyjnie określone przez Ministra Finansów lub Ministra Edukacji Narodowej, ponieważ ustawa tego nie przewiduje. Nie wiadomo również w jakim trybie nadzór ubezpieczeniowy zweryfikuje kwalifikacje członków zarządu - napisali. Asekuratorzy mają również wątpliwości co do warunków, jakie musi spełniać kandydat na aktuariusza. Przepisy przejściowe w stosunku do osób, które zdały egzamin kwalifikacyjny na aktuariuszy przed wejściem ustawy w życie, utrzymują konieczność odbycia dodatkowej dwuletniej praktyki. W związku z powyższym do dnia wejścia tego aktu w życie żaden aktuariusz nie będzie w stanie spełniać wymagań koniecznych dla uzyskania wpisu do rejestru - napisano w liście. Według autorów listu, zmiany w nowej ustawie są niespójne ze zmianami w Kodeksie spółek handlowych, które zmniejszyły wymaganą liczbę członków zarządu spółek z minimum dwóch do minimum jednego. Według nowej ustawy o działalności ubezpieczeniowej, towarzystwo musi posiadać minimum trzech członków zarządu. Spowoduje to niepotrzebny wzrost kosztów funkcjonowania zakładów ubezpieczeń - uważają ubezpieczyciele. Nowe ustawy oprócz niespójności, stoją w sprzeczności z literą i duchem prawa Unii Europejskiej, a w szczególności z Zasadą Swobody Świadczenia Usług Ubezpieczeniowych, Zasadą Wzajemności oraz postanowieniami Układu Europejskiego, ustanawiającego stowarzyszenie między Polską a Unią Europejską. Są również rozbieżne z interesem podmiotów działających w ramach polskiego rynku ubezpieczeniowego - napisano w liście. W skład pakietu ustaw wchodzą: ustawa o działalności ubezpieczeniowej, ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym oraz ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych