Reklama

Komentarz: Otwarcie z luką

Publikacja: 12.07.2001 10:40

Jeden zasadniczy wniosek nasuwał się po wczorajszej sesji ? można było się spodziewać gorszego jej przebiegu jako rezultatu wybicia w dół poniżej ubiegłotygodniowego dna. Jednak najgorsze stało się na samym początku, a dalsza część sesji upłynęła pod znakiem odrabiania strat. Odrabianie było skuteczne, bo zniwelowano ponad połowę z ponad 3% zniżki z pierwszych 15 minut notowań. W sumie powstała wyraźna i duża formacja młota, która znalazła potwierdzenie w otwarciu dzisiejszych notowań. WIG20 wzrósł do 1190 pkt., czemu towarzyszy utworzenie luki cenowej. Z zadowoleniem trzeba przyjąć poziom obrotów, które po pół godzinie notowań wynoszą 40 mln zł.

Duże zasługi w takim przebiegu zdarzeń mają Yahoo! Oraz Motorola, które pzotywnie zaskoczyły analityków wynikami za II kwartał. To doprowadziło do silnego wzrostu kontraktów na amerykańskie indeksy z których Nasdaq zyskuje ponad 60 pkt., a S&P prawie 15 pkt. Z tego też powodu od rana zwyżki panują na największych giełdach w Europie ? solidarnie rosną one po nieco ponad 1%.

Bardzo pozytywnie została odebrana przez rynek decyzja rządu co do kształtu nowelizacji budżetu. Nawet restrykcyjnie nastawiony do polityki fiskalnej prezes NBP z zadowoleniem przyjął proponowane rozwiązania. Deklaracje doradcy Prezydenta Belki dają nadzieję na przyjęcie ich przez parlament, skoro SLD ma w tym nie przeszkadzać.

Silnie zareagowała też złotówka, na której już wczoraj było widać wyraźną realizację zysków. Dziś za dolara trzeba zapłacić 4,29 zł.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama