Marek Mikućczłonek zarządu PTE AllianzNasza polityka inwestycyjna w I półroczu br. stanowiła kontynuację działalności lokacyjnej z okresu poprzedniego. Główną część portfela stanowiły dłużne papiery wartościowe emitowane przez Skarb Państwa ? obligacje zerokuponowe, o stałym i zmiennym oprocentowaniu oraz bony skarbowe. Zgodnie z naszymi deklaracjami, zaangażowanie w akcje kształtowało się na poziomie niższym niż w roku ubiegłym i wynosiło średnio około 25% wartości aktywów funduszu. Wielkość aktywów lokowanych na warszawskiej giełdzie podlegała wahaniom w zależności od koniunktury i była najniższa w lutym i marcu, kiedy mieliśmy najbardziej dotkliwą falę spadkową. Tak jak w latach poprzednich trzon portfela akcyjnego stanowiły walory spółek o największej kapitalizacji i płynności z branży finansowej, telekomunikacyjnej, informatycznej oraz akcje największych przedsiębiorstw przemysłowych. Nie inwestowaliśmy w spółki o niskiej płynności ani w walory Narodowych Funduszy Inwestycyjnych.W II półroczu nie przewidujemy istotnych zmian w naszej strategii inwestycyjnej. W dalszym ciągu co najmniej 60% wartości aktywów stanowić będą dłużne papiery skarbowe. Nie zakładamy znacznego zwiększenia zaangażowania w akcje do momentu uzyskania wiarygodnych, w naszej ocenie, sygnałów zakończenia długoterminowego trendu spadkowego. Wydaje się, że istnieją szanse na poprawę koniunktury giełdowej na przełomie III i IV kwartału, ale nie sposób dziś stwierdzić, na ile trwała byłaby ewentualna poprawa. Nie ulega natomiast wątpliwości, że do zmiany trendu niezbędnych jest kilka elementów: obniżka stóp procentowych, poprawa sytuacji makroekonomicznej naszego kraju oraz dobra koniunktura na głównych rynkach zagranicznych. Przy spełnieniu tych warunków można oczekiwać ożywienia na giełdzie, a beneficjentami wzrostu powinny być bardzo ostatnio przecenione akcje naszych blue chips.