SEC może wprowadzić regulacje na rynku portali
Od kiedy powstały pierwsze z nich, portale finansowe oceniane były jako jedne z najlepszych inwestycji w branży. Serwisy MSN MoneyCentral, Yahoo! Finance i należące do AOL Personal Finance docierają z informacją o rynku kapitałowym do masowego ? z założenia zasobnego ? odbiorcy. Szansę tę wykorzystać miały instytucje takie jak banki i ubezpieczyciele, którzy obok reklam chętnie umieszczali na stronach wortali linki do swoich platform transakcyjnych. Z czasem kryjące się pod znanymi na całym świecie markami finansowe marketplaces zaczęły stanowić zagrożenie dla okrzepłych już na rynkach kapitałowych brokerów.?Czy wortale finansowe są zbyt potężne?? ? pyta ?BusinessWeek?. Wskazują na to wyrażane coraz częściej przez regulatorów rynków finansowych obawy, że niezależne portale ? czyli te nie zarządzane przez tradycyjnych brokerów ? zbyt się do nich upodobniły i coraz częściej są z nimi mylone. Ustawodawcy rozważają, czy nie wprowadzić dodatkowych regulacji, umożliwiających konsumentowi odróżnienie jednych od drugich. Za takim rozwiązaniem optują także bezpośrednio zainteresowani utrzymaniem pozycji: banki i biura maklerskie. ? Internetowe portale przeistoczyły się w wyrafinowane serwisy i nagle kiedyś zaprzyjaźnieni partnerzy stali się ich konkurentami ? uważa Michael Hogan, główny doradca internetowego brokera CSFBdirect.Dyskusja ta staje się tym bardziej aktualna, że jeden z najbardziej znanych internetowych potentatów ? Microsoft ? uruchomi w niedługim czasie uaktualnioną i udoskonaloną wersję wertykalnego serwisu finansowego ? MoneyCentral, który miesięcznie odwiedza ok. 5 mln osób. Począwszy od 25 lipca na stronach wortalu użytkownikom zostaną zaoferowane dodatkowe usługi, takie jak: płatności przez e-mail, spersonalizowane planowanie finansowe z rekomendacjami giełdowymi. W przyszłości moduły te będą połączone z systemem o nazwie Passport, platformą prowadzoną przez Microsoft i partnerów firmy, do której dostęp ograniczony jest loginem. Na razie jednak istnieją także głosy podważające zasadność rozwijania przez Microsoft dwóch równoległych platform transakcyjnych. Dodatkowym problemem może okazać się zbyt ścisły związek, jaki mógłby połączyć nowy Windows XP z systemem płatności za pomocą poczty elektronicznej Citibanku. Obserwatorzy rynku ostrzegają, że taki rozwój sytuacji może wzbudzić nowe podejrzenia o monopolistyczne zapędy Microsoft. ? Nie ma związku między Windows XP i C2IT ? zapewnia na łamach ?BusinessWeek? Bob Visse, menedżer ds. produktów.Wątpliwości innego rodzaju ma natomiast amerykańska Komisja Papierów Wartościowych (SEC), która we wrześniu zamierza opublikować specjalny raport poświęcony finansowym portalom i rekomendowanym regulacjom ich działalności. Przedstawiciele SEC zapewniają, że ich działania mają na celu zadbanie o dobro i bezpieczeństwo inwestorów. Starają się wobec tego odpowiedzieć na pytanie, czy widzą oni różnicę między serwisem finansowym portalu i internetowym biurem maklerskim on-line oraz czy zdają sobie sprawę z różnic w zabezpieczeniu transakcji zawieranych na każdym z nich.Na razie jednak żaden z internetowych brokerów nie wysunął zastrzeżeń pod adresem portalu. Przedstawiciele branży nie chcą, by zarzucano im wywieranie nacisku i ograniczanie ruchów finansowych serwisów, których główną domeną miała być dystrybucja informacji. n
ZIU